Niemcy za systemem kontroli wjazdu do krajów UE | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 18.11.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Niemcy za systemem kontroli wjazdu do krajów UE

Rząd Niemiec popiera plany Komisji Europejskiej odnośnie skutecznej kontroli osób wjeżdżających do Unii Europejskiej spoza strefy Schengen.

Zaproponowany przez Brukselę system zezwoleń na podróż (ETIAS) jest częściowo wzorowany na amerykańskich rozwiązaniach. Każdy, kto zechce wjechać do Unii spoza strefy Schengen, musiałby złożyć wcześniej wniosek o pozwolenie na wjazd. Formularz byłby dostępny w Internecie, a wniosek kosztowałby 5 euro. Dane osoby ubiegającej się o wjazd byłyby weryfikowane z bazami danych służb bezpieczeństwa.

W ten sposób UE miałaby skuteczniej chronić swoje zewnętrzne granice i wewnętrzne bezpieczeństwo, czyli zabezpieczyć się przed wjazdem osób podejrzanych o terroryzm i niekontrolowaną migracją. Po pozytywnej weryfikacji wniosku dana osoba otrzymałaby zezwolenie na 5 lat.

Deutschland PK Thomas de Maizière zu Großrazzia in zehn Bundesländern (picture-alliance/dpa/R. Jensen)

Thomas de Maizière: nowy system może być już gotowy w 2019 roku

Zamknięcie luki bezpieczeństwa

Niemiecki minister spraw wewnątrznych Thomas de Maizière skomentował plany Komisji Europejskiej jako „sposób zamknięcia luki w systemach bezpieczeństwa”. Dodał, że system taki może być gotowy już w 2019 roku.

UE ma umowy z około 60 krajami, które umożliwiają bezwizowy wjazd. Wśród nich m.in. z USA, Kolumbią, Koreą Południową. Nowy system podróży do UE dotyczyłby kilkuset milionów osób.

Pomysł Komisji Europejskiej poparli także ministrowie spraw wewnętrznych Słowacji i Austrii. Szef austriackiego MSW Wolfgang Sobotka opowiedział się za jak najszybszą realizacją proponowanych zmian.

Sporna relokacja

Na spotkaniu w Brukseli szefowie resortów spraw wewnętrznych rozmawiali także o spornej kwestii relokacji uchodźców w UE.

Słowacja, która przewodniczy obecnie UE, i inne kraje Europy Wschodniej opowiadają się za koncepcją tzw. „skutecznej solidarności”. Umożliwia ona państwom członkowskim przyjmowanie mniejszej liczby uchodźców, jeżeli oferują one wyższe składki czy inne usługi, takie jak oddelegowanie funkcjonariuszy straży granicznej.

Taka koncepcja dzieli UE. Komisja Europejska i m.in. Niemcy nie chcą dopuścić, by państwa mogły całkowicie „wykupić się” z obowiązku przyjęcia uchodźców. – Minimum solidarności musi wyrażać się też w faktycznym przyjęciu przez każde państwo członkowskie określonej liczby uchodźców – podkreślił minister de Maizière na spotkaniu w Bruskeli (18.11.2016). Dodał, że inne formy solidarności są możliwe, ale podlegają jeszcze dyskusji. Jak zapowiedział słowacki minister Sobotka, powstanie grupa robocza, której zadaniem będzie wypracowanie rozwiązania w kwestii migracji.

afpd, dpa / Katarzyna Domagała