Niemcy: TK zaaprobował podpisanie CETA - warunkowo | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 13.10.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy: TK zaaprobował podpisanie CETA - warunkowo

Była to rekordowa skarga w historii Niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Ponad 190 tys. obywateli wnioskowało o zablokowanie umowy o wolnym handlu UE-Kanada (CETA). TK odrzucił wnioski.

Sędziowie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe mieli zadecydować, czy minister gospodarki Sigmar Gabriel 18 października może, zgodnie z planem, wyrazić w imieniu niemieckiego rządu zgodę na podpisanie umowy o wolnym handlu między UE a Kanadą (CETA). Tego dnia spotykają się ministrowie handlu obydwu stron, by otworzyć drogę umowie. Ostatecznie ma ona zostać podpisana 27 października w Brukseli.

Sędziowie TK mieli na razie tylko zadecydować, czy dopuszczalne jest tymczasowe wejście umowy w życie. Pytanie, czy CETA nie narusza niemieckiej konstytucji, będzie rozpatrywane znacznie dłużej. Wyrok TK w tej sprawie jest oczekiwany nie wcześniej niż za rok lub dwa lata. Czasu będzie potrzebowała też ratyfikacja umowy. CETA może w pełni wejść w życie, jeżeli wyrażą na nią zgodę parlamenty wszystkich państw unijnych, co może trwać co najmniej rok.

Protest ponad 190 tys.

Była to największa skarga w historii TK w Karlsruhe. Wnioski o zablokowanie tymczasowego wejścia w życie umowy CETA złożyło ponad 190 tys. osób. Z inicjatywą wyszły organizacje takie jak Foodwatch, Campact i Mehr Demokratie (Więcej Demokracji), także politycy partii Lewica. Jedna nauczycielka muzyki z Nadrenii Północnej-Westfalii sama zebrała ponad 68 tys. podpisów.

Berlin Anti-Ceta-Protest (picture-alliance/dpa/K. Nietfeld)

Demonstracja przeciwko umowie CETA, Berlin 12.10.2016

„Nie” rządu w Berlinie dla umowy CETA, gdyby okazało się później, że nie narusza ona niemieckiej konstytucji, pociągnęłoby za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje niż sprzeciw rządu w przypadku, gdyby umowa okazała się niezgodna z konstytucją – wyjaśnił przewodniczący składu sędziowskiego Andreas Voßkuhle. Orzeczenie na korzyść tymczasowego zablokowania umowy przyniosłoby nieodwracalne szkody dla międzynarodowego znaczenia całej Unii Europejskiej – argumentował.

TK koncentrował się na pytaniu, czy po tymczasowym wejściu w życie umowy Niemcy w ogóle będą mogły od niej odstąpić. Sędziowie w Karlsruhe stwierdzili, że rząd federalny może podpisać CETA, jeżeli zostanie zapewniona możliwość późniejszego wycofania się, o ile zmusi go do tego wyrok Trybunału. Rząd w Berlinie jeszcze przed decyzją sędziów reprezentował stanowisko, że także pojedyncze państwa mogą wypowiedzieć umowę. Minister gospodarki i wicekanclerz Gabriel zapewnił sąd, że będzie to wiążącym punktem umowy.

„Gigantyczne szkody"

Przeciwnicy umowy CETA obawiają się negatywnych skutków m.in. dla ochrony praw konsumentów czy obowiązujących w UE standardów socjalnych i ekologicznych. Może też dojść, zdaniem krytyków, do osłabienia zasad demokracji.

– CETA oznacza standardy dumpingowe w ochronie środowiska i prawach konsumenta, przywileje dla koncernów przed sądami rozjemczymi, jest zagrożeniem dla naszego systemu zabezpieczenia społecznego i warunków bytowych – podsumował argumenty krytyków szef klubu parlamentarnego Zielonych Anton Hofreiter.

Innego zdania jest Marcel Fratzscher, ekonomista z niemieckiego Instytutu Badań nad Gospodarką. – Umowa CETA odbije się pozytywnie na eksportach i niemieckiej gospodarce – stwierdził Fratzscher. Umowę i decyzję sędziów z Karlsruhe pochwalił także ekspert tegoż instytutu ds. handlu zagranicznego Gabriel Felbermayr. – CETA jest nowoczesną umową, dzięki której niemiecki PKB może wzrosnąć o 0,19 procent. Umowa powstała na drodze demokratycznej i jak żadna inna uwzględnia obawy i troski różnych grup społeczeństwa  – powiedział Felbermayr

Minister Gabriel argumentował w Karlsruhe, iż „szkody dla wizerunku UE i niemieckiego rządu byłyby gigantyczne", gdyby TK przyjęło obywatelskie wnioski o zablokowanie CETA. – Dla Europy byłaby to katastrofa – podkreślał socjaldemokrata Gabriel, który przeforsował umowę UE-Kanada wbrew oporowi części członków swojej partii.

Po ogłoszeniu decyzji Trybunału Konstytucyjnego Sigmar Gabriel wyraził opinię, że z jego punktu widzenia, część warunków postawionych przez sędziów TK została już spełniona. I także inne warunki zostaną dotrzymane. – Pod tym względem jestem więc bardzo zadowolony z orzeczenia TK – stwierdził Gabriel.

 

DW / Elżbieta Stasik