Niemcy: Rewizje we wszystkich koszarach. „Chodzi o dobre imię Bundeswehry” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 07.05.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Niemcy: Rewizje we wszystkich koszarach. „Chodzi o dobre imię Bundeswehry”

Po znalezieniu w koszarach nazistowskich dewocjonaliów przeszukiwane są budynki Bundeswehry w całych Niemczech. „Chodzi o dobre imię Bundeswehry” – zaznacza minister obrony Ursula von der Leyen.

Bundesverteidigungsministerin von der Leyen in Illkirch (picture-alliance/dpa/P. Seeger)

Szefowa MON von der Leyen: „Dalej tak jak dotąd” nie wchodzi w grę

Po tym, jak w koszarach Bundeswehry znowu zostały odkryte „pamiątki po Wehrmachcie”, Generalny Inspektor Bundeswehry Volker Wieker zarządził przeszukanie w całym kraju wszystkich budynków należących do niemieckiego wojska. Minister obrony Ursula von der Leyen naciska na „dokładne i definitywne” wyjaśnienie odnotowanych w Bundeswehrze skandali o skrajnie prawicowym podłożu.

– Rozpoczynający się teraz proces rozliczania się wymaga odwagi i wytrwałości. Wszystkimi siłami musimy go wspierać, wszyscy, począwszy od generała, skończywszy na rekrutach – powiedziała minister obrony dziennikowi „Bild am Sonntag” (7.05.2017).

Chodzi i dobre imię

–  Chodzi o nie mniej niż o dobre imię naszej Bundeswehry – powiedziała von der Leyen. W armii, która uczy obchodzenia się z bronią, „słusznie muszą obowiązywać ostrzejsze kryteria”.

– „Dalej tak jak dotąd” nie wchodzi w grę – podkreśliła szefowa MON. Obecne przypadki poniżania i szykanowania żołnierzy, i wyraźnego skrajnie prawicowego ekstremizmu muszą zostać w wyczerpujący sposób wyjaśnione.

Jednocześnie von der Leyen demonstracyjnie stanęła po stronie wojska. Jak powiedziała, w Bundeswehrze codziennie przestrzega się reguł, naruszanie obowiązujących zasad jest surowo karane. Władze wojskowe interweniują. – Wyrażam za to uznanie – stwierdziła minister obrony.

Co zdobi ściany koszar?

Rzecznik ministerstwa obrony potwierdził tymczasem doniesienie gazety „Welt am Sonntag”, zgodnie z którym, po znalezieniu w kolejnych koszarach zdobiących ściany pamiątek po Wehrmachcie, Generalny Inspektor Bundeswehry Volker Wieker zarządził przeszukanie wszystkich budynków należących do niemieckich sił zbrojnych. Odpowiedzialni w całej Bundeswehrze mają też zbadać przestrzeganie zasad pielęgnowania tradycji niemieckiego wojska i odniesienia do nazizmu i Wehrmachtu. Do wtorku (9.05.2017) inspektorzy wojskowi muszą dostarczyć częściowe sprawozdanie, do 16 maja ma zostać zakończona kontrola wszystkich budynków Bundeswehry.

Donaueschingen Kaserne Jägerbataillon 292 (picture-alliance/dpa/P. Seeger)

Koszary w Donaueschingen, gdzie stacjonuje niemiecko-francuski 292 batalion strzelców

W sobotę w koszarach w Donaueschingen (Badenia-Wirtembergia), gdzie stacjonuje batalion strzelców, znaleziono nazistowskie dewocjonalia, wśród nich atrapy broni, kolekcję hełmów Wehrmachtu i odznaczenia z czasów III Rzeszy. Rozliczne „pamiątki” po Wehrmachcie znaleziono przedtem także w koszarach w alzackim Illkirch, gdzie stacjonował skrajnie prawicowy porucznik Franco A. W tych samych koszarach w listopadzie 2012 żołnierze Bundeswehry mieli też usypać z piasku na ziemi czterometrową swastykę.

rtr, dpa, afp / Elżbieta Stasik