Niemcy: Przemysł korzysta na zamówieniach z zagranicy | Gospodarka | DW | 09.05.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy: Przemysł korzysta na zamówieniach z zagranicy

Silny wzrost zamówień z zagranicy poprawił położenie niemieckiego przemysłu. Dał mu chwilę oddechu i czas na wprowadzenie inwestycji.

W marcu niemiecki przemysł otrzymał nadspodziewanie dużo zamówień z zagranicy. W porównaniu z lutym wzrosly one o 1,9 procent, o czym poinformowało w poniedziałek (09.05.2016) federalne ministerstwo gospodarki. To najwyższy wzrost od dziewięciu miesięcy, który zaskoczył analityków. Ich zdaniem, w najlepszym razie należało się liczyć z niewielkim wzrostem na poziomie 0,7 procent, po spadku zamówień w lutym o 0,8 procent.

"Mimo niesprzyjającej sytuacji w międzynarodowym otoczeniu gospodarczym, niemieckiemu przemysłowi udało się pozyskać odczuwalnie większą liczbę zamówień z zagranicy" - czytamy w oświadczeniu ministerstwa. Zamówienia na wyroby "Made in Germany" wzrosły ogółem o 4,3 procent.

Hannover Messe Highlights 2015

Niemieckie roboty przemysłowe na Targach Hanowerskich w 2015 roku

Wzrost zamówień ze sterfy euro wyniósł 1,1 procent, a z reszty świata o 6,2 procent. Równocześnie odnotowano spadek zamówień na rynku wewnętrznym o 1,2 procent.

Ministerstwo gospodarki zwraca uwagę na ponadprzeciętny wzrost dużych zamówień na maszyny i urządzenia oraz instalacje przemysłowe. Ten tren powinien się utrzymać w najbliższych miesiącach, co cieszy szczególnie zakłady drobnego przemysłu, będącego poddostawcą dużych przedsiębiorstw i koncernów.

Największy wzrost zamówień - o 4 procent przypadł w marcu, jak zwykle, na producentów maszyn i urządzeń przemysłowych. Zmalało za to zapotrzebowanie na podzespoły i inne produkty pośrednie. Spadek zamówień w tym sektorze wyniósł 1,2 procent. Jednocześnie o 1,6 procent zwiększył się popyt na dobra konsumpcyjne.

Analitycy: możemy na chwilę odetchnąć

- W przypadku zamówień na niemieckie wyroby przemysłowe wciąż mamy do czynienia z sytuacją krok do przodu i krok wstecz, ale krok do przodu jest zdecydowanie większy - oświadczył Dirk Schlotboeller, kierownik działu badań wzrostu gospodarczego i koniunktury w Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej w Berlinie. W ten sposób uratowany został przynajmniej pierwszy kwartał tego roku. - Zdecydowanie niezadowalająco rozwija się natomiast popyt na wyroby przemysłowe na rynku wewnętrznym, ponieważ obserwujemy na nim utrzymujący się spadek zamówień", dodał Schlotboeller.

- Po kilku słabych miesiącach wreszcie mamy wynik, który cieszy - powiedział Alexander Krueger, analityk z prywatnego banku Bankhaus Lampe, mającego 12 oddziałów w Niemczech i za granicą. - Wyniki gospodarcze pierwszego kwartału 2016 roku napawają opytmizmem i można oczekiwać, że wzrost produkcji się utrzyma - stwierdził dalej Krueger.

- Po spadku zamówień w lutym ich wzrost w marcu był czymś wręcz koniecznym - oświadczył Thomas Gitzel z banku prywatnego VP Bank z siedzibą w Vaduz w Liechtensteinie. - W przeciwnym razie musielibyśmy uznać pierwszy kwartał tego roku za porażkę. Stabilny wzrost gospodarczy w USA stanowi w tej chwili podstawę, na której opiera się rozwój niemieckiego przemysłu. Cieszy też ożywienie koniunktury w Chinach, będących nadzwyczaj ważnym importerem wyrobów niemieckiego przemysłu - podkreślił Gitzel. Jego zdaniem, opublikowane przez ministerstwo gospodarki dane sprawiły, że "możemy przez chwilę odetchnąć".

rtr, dpa / Andrzej Pawlak