Niemcy. Polscy obywatele oskarżeni o mord i rabunek | Społeczeństwo | DW | 13.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy. Polscy obywatele oskarżeni o mord i rabunek

18 lipca przed sądem w Krefeld stanie 5 obywateli polskich podejrzanych o zabójstwo i rabunek - informuje RP Online. Ofiarą oskarżonych jest rencista.

W październiku 2016 r. znaleziono w Krefeld (Nadrenia Północna-Westfalia) zwłoki 79-letniego emeryta Hansa-Wernera L. Mężczyzna miał skrępowane taśmą klejącą nogi i ręce. Ta mocna uniwersalna taśma o wysokiej przyczepności – taśma montażowa pancerna - owinięta była też wokół głowy ofiary, która mogła oddychać jedynie przez malutką szparę zostawioną przy jednej z dziurek nosa. Była ona jednak za mała, żeby mężczyzna mógł prawidłowo oddychać. Zamiast tego przedłużyła ona męczarnie seniora. O tym straszliwym zgonie emeryta poinformowała w październiku policja.

18 lipca przed Izbą Karną (Große Strafkammer) Sądu Krajowego zostanie otwarte postępowanie przeciwko pięciu polskim obywatelom: 40-letniemu Jerzemu A. z Solingen, 53-letniej Iwonie B., 35-letniemu Przemysławowi C. i 27-letniemu Johannowi E. z Krefeld oraz 42-letniemu Mariuszowi D. z Bochum - imiona zmienione, podaje "Rheinische Post Online". Cała piątka jest oskarżona o zabójstwo, rabunek ze skutkiem śmiertelnym oraz włamanie do mieszkania w celu dokonania kradzieży. 

Renciści ostrzegani przed młodymi kobietami

Jak poinformowała prokuratura, sprawcy udali się do mieszkania Hansa-Wernera L. 26 października 2016 r., ponieważ oczekiwali, że wejdą w posiadanie znajdujących się tam cennych przedmiotów.

Jeden z oskarżonych Johann S. zadzwonił do drzwi ofiary podając się za dostawcę. Kiedy senior otworzył drzwi, Jerzy S., Przemyslaw F. i Mariusz F. obezwładnili mężczyznę krępując i kneblując go potem taśmą klejącą. Jak potwierdzili eksperci medycyny sądowej, mężczyzna zmarł wskutek uduszenia.

W tym czasie oskarżona Iwona B. przeczesywała mieszkanie rencisty w poszukiwaniu cennych przedmiotów antykwarycznych, które rencista posiadał. Kiedy zauważono, że nie żyje, oskarżeni uciekli zabierając łup.

Jak informuje RP Online powołując się na informacje prokuratury, Johann S. i Jerzy S. dokonali miesiąc wcześniej włamania do domku jednorodzinnego w Krefeldze wraz ze ściganym w innej sprawie Romanem S.

Na trop oskarżonych trafiono po uzyskaniu 168 wskazówek od ludności. Śledczy zostali poinformowani o dwóch wizytach młodych kobiet u 79-letniego mężczyzny. Jedna miała mieć ok. 20 lat. Druga 40-45 lat. Obie interesowały się jego antykami i proponowały swoje usługi jako sprzątaczki. Emeryt nie przyjął tej oferty. Kobiety poszukiwano publikując ich portrety pamięciowe.

W tym czasie niemiecka policja ostrzegała starszych, samotnie żyjących mężczyzn o niewpuszczanie do mieszkania młodych, ładnych kobiet i prosząc jednocześnie o informacje na temat takich wizyt. Podejrzewano, że stosuje się nowy trik wobec osób starszych - pisze RP Online.

Policja już w przeszłości odnotowywała przypadki różnych sposobów nawiązywania przez młode kobiety bliskich kontaktów ze starszymi mężczyznami, a potem okradania ich mieszkań. Poszukiwane kobiety nazywano w liście gończym "cygańskimi kobietami", tak jak je - według relacji świadków - nazywał Hans-Werner L. 

Badania DNA potwierdzają winę oskarżonych

Jak poinformował prokurator generalny Alex Stahl, w śledztwie lokalna policja współpracowała z technikami kryminalnymi z kilku krajowych urzędów kryminalnych. Przydatna do uchwycenia sprawców była też analiza zatrzymanych danych komunikacyjnych.

Wiele wskazówek przekazywanych policji odnosiło się do "dwóch kobiet o rzucającym się w oczy wyglądzie", które poszukiwano listem gończym. Jak podkreślił prokurator generalny, obie kobiety podejrzane są o jeszcze inne kradzieże pieniędzy i biżuterii u starszych osób. Ich adresy miały one znajdować w ogłoszeniach tam, gdzie oferuje się rzeczy do sprzedaży.

DPA / Barbara Cöllen