1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy. Pogarszają się nastroje wśród przedsiębiorców

Z początkiem roku pogorszają się nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców. Kryzys w Chinach, spadające ceny ropy i bessa na giełdach sprawiają, że mimo wzrostu gospodarczego w Niemczech, przybywa też obaw.

Popularny barometr nastrojów Monachijskiego Instytutu Ifo ponownie spadł o kolejny punkt do poziomu 107. Jest to najniższy wskaźnik nastrojów od roku. Badania przeprowadzono wśród 7 tys. niemieckich przedsiębiorców w przemyśle, handlu i w branży budowlanej. Jenocześnie rzeczywiste wskaźniki konjunkturalne pogorszyły się tylko w niewielkim stopniu (o 0,3 punkta) i nie potwierdzają słabnących nastrojów.

Największy spadek oczekiwań zauważalny jest w prognozach dotyczących rozwoju gospodarczego na najbliższe pół roku - te opadły o 2,2 proc. - Niemiecka gospodarka patrzy z przerażeniem na nowy rok - skomentował Werner Sinn, szef renomowanej placówki Ifo w Monachium.

Tylko handel optymistyczny

Nastroje pogarszają się zwłaszcza w przemyśle przetwórczym, usługach i budownictwie. Także perspektywy tak ważnych gałęzi przemysłu, jak np. branży maszynowej, nie wyglądają dobrze. Tam przedsiębiorcy obawiają się konsekwencji kryzysu w Chinach, głównego odbiorcy niemieckiego eksportu maszynowego i samochodowego. Może się on negatywnie odbić na poziomie tego eksportu.

Zadowolenie panuje natomiast w branży chemicznej - korzysta ona bowiem na niskich cenach ropy na światowych rynkach. Dobre nastroje panują także w handlu, zarówno hurtowym, jak i detalicznym.

Natomiat spore zaniepokojenie wywołują też wysokie wahania kursów na giełdach. To właśnie w sektorze finansowym ekonomiści oczekują najwięcej zamieszania w najbliższym roku. Innym problemem może być dalsza destabilizacja ekonomiczna np. w Rosji, wywołana głównie spadkiem cen ropy.

Mimo obaw eksperci liczą na to, że niemiecka gospodarka nadal będzie rosła. W bieżącym roku prognozy zakładają 1,7 proc. wzrostu. Pozytywnie powinien też wpłynąć na gospodarkę w Niemczech wzrost konsumpcji w kraju. Ekonomiści tłumaczą to rekordowo wysokim zatrudnieniem, wzrostem płac oraz niskimi cenami energii.

dpa, rtr, afp/ Róża Romaniec