Niemcy: Myto za korzystanie z autostrad coraz bliżej | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 27.03.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Niemcy: Myto za korzystanie z autostrad coraz bliżej

Bundestag zatwierdził większością głosów kontrowersyjny projekt myta dla samochodów osobowych. Opłaty mają obowiązywać od 2016 roku. Nadal niewyjaśniony jest zarzut dyskryminowania zagranicznych kierowców.

Zgodnie z oczekiwaniami głosowanie w Bundestagu (27.03.15) poprzedziła gorąca dyskusja. Mimo kontrowersji za wprowadzeniem myta opowiedziało się 433 posłów, 128 głosowało przeciwko, 6 wstrzymało się od głosu.

Tym samym z początkiem 2016 roku w życie ma wejść inicjatywa forsowana przez bawarskie CSU. Polityk tej partii, minister transportu Alexander Dobrindt tuż przed głosowaniem ponownie bronił pomysłu jako koniecznej zmiany w systemie finansowania budowy i utrzymania dróg w Niemczech. – Dokonujemy wyraźnej zmiany systemu, odejścia od finansowania z podatków a przejścia na finansowanie przez użytkowników – podkreślał Dobrindt.

Zgodnie z europejskim prawem?

Bundestag PKW Maut Debatte Dobrindt

Minister transportu Alexander Dobrindt (CSU) w Bundestagu, 27.03.2015

Niemieccy kierowcy będą co prawda płacili za korzystanie z autostrad, ale jednocześnie skorzystają z ulg podatkowych. W efekcie myto obciąży tylko kierowców zagranicznych. Minister transportu mimo to jest przekonany, że jest ono zgodne z prawem UE. – Opłata ta jest zgodna z prawem europejskim, proszę nareszcie w to uwierzyć – przekonywał posłów Bundestagu.

Wprowadzenie tzw. opłaty infrastrukturalnej, czyli opłaty za korzystanie z niemieckich autostrad przywróci „sprawiedliwość w finansowaniu naszych dróg”, dodał polityk CSU odnosząc się do opłat, jakie muszą uiścić niemieccy kierowcy, korzystając z autostrad u europejskich sąsiadów.

Opozycja krytyczna

Opozycja skrytykowała wprowadzenie myta za korzystanie z autostrad jako antyeuropejskie. – Rzadko ustawa była tak oczywistą bzdurą – stwierdził szef klubu parlamentarnego Zielonych Anton Hofreiter. U sąsiadów myta za autostrady muszą płacić wszyscy kierowcy a nie tylko cudzoziemcy.

Ekspert ds. transportu, polityk Lewicy Herbert Behrens podkreślił, że formuła niemieckiego myta: „cudzoziemcy muszą płacić, niemieccy kierowcy nie muszą“, jest kuglarską sztuczką, której UE nie zaakceptuje. Obietnica kanclerz Angeli Merkel, iż za jej rządów nie będzie żadnego myta, było mydlaniem oczu wyborcom.

Pół mld euro wpływów

Na początku maja projektem ustawy zajmie się Bundesrat. Nie może jednak wstrzymać wprowadzenia ustawy w życie. Jej najbardziej kontrowersyjny i krytykowany aspekt – zarzut dyskryminowania zagranicznych kierowców, będzie musiał rozpatrzyć przypuszczalnie dopiero Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS).

Opłaty mają być uiszczane przez wszystkich kierowców za korzystanie w Niemczech z autostrad i dróg federalnych. Za autostrady przewidziane są dla zagranicznych kierowców winiety roczne, dziesięciodniowe lub dwutygodniowe. Kierowcy aut zarejestrowanych w Niemczech będą musieli kupować roczne winiety, ale ponieważ jednocześnie zapłacą niższy podatek drogowy, myto praktycznie nie będzie obciążało ich kieszeni.

Myto ma przynieść rocznie 500 mln euro.

(dpa, rtr, tagesschau.de) / Elżbieta Stasik