1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Merkel o Brexicie: Nie będzie wybierania wisienki z tortu

– Kto chce wystąpić z europejskiej rodziny, ten nie może oczekiwać, że zachowa przywileje, a pozbędzie się zobowiązań – powiedziała pod adresem Wielkiej Brytanii w Bundestagu kanclerz Angela Merkel.

W swoim exposé wygłoszonym we wtorek (28.06.16) w Bundestagu bezpośrednio przed rozpoczynającym się po południu szczytem Unii Europejskiej w Brukseli, Merkel podkreśliła, że nie wolno zapominać, że u podstaw idei zjednoczenia Europy leżała idea pokoju. – Możemy być dumni z UE. UE jest gwarantem pokoju, dobrobytu i stabilności. Tak pozostanie też bez Wielkiej Brytanii – powiedziała.

Oświadczyła przy tym, że tak długo, jak nie będzie formalnego wniosku w sprawie wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE, nie będzie żadnych formalnych lub nieformalnych rozmów na temat warunków "Brexitu". Merkel zaznaczyła też, że gdy dojdzie już do oficjalnych negocjacji, nie będą one prowadzone na zasadzie wybierania wisienki z tortu. – Kto chce wystąpić z europejskiej rodziny, ten nie może oczekiwać, że zachowa przywileje, a pozbędzie się zobowiązań – powiedziała niemiecka kanclerz. Stwierdziła też, że tak długo, jak trwać będą negocjacje, Wielka Brytania pozostaje członkiem UE ze wszystkimi prawami i zobowiązaniami. Merkel zadeklarowała też, że zrobi wszystko, by nie dopuścić do rozpadu Europy.

Niemiecka polityk dodała też, że po wystąpieniu z Unii Europejskiej Londyn pozostanie ważnym partnerem między innymi w NATO. Rozbudowane po drugiej wojnie światowej relacje niemiecko–brytyjskie będą kontynuowane w duchu przyjaźni. Nie stoi to jednak w sprzeczności z tym, że Niemcy i Unia Europejska w negocjacjach z Wielką Brytanią będą je prowadzić uwzględniając przede wszystkim własne interesy - zaznaczyła Merkel, która w poniedziałek naradzała się w tej sprawie w Berlinie z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, prezydentem Francji Francois'em Hollande'm i premierem Włoch Matteo Renzim.

DPA / Bartosz Dudek