Merkel: Jesteśmy odpowiedzialni za to, co wydarzyło się podczas Holocaustu | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 11.02.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Merkel: Jesteśmy odpowiedzialni za to, co wydarzyło się podczas Holocaustu

W związku z wizytą premiera Polski w Berlinie cotygodniowy podcast kanclerz Niemiec poświęcony jest stosunkom z Polską. Merkel podkreśla w nim m.in., że Niemcy przyznają się do swojej historii.

Kanclerz Angela Merkel o stosunkach polsko-niemieckich przed piątkową wizytą w Berlinie premiera Polski Morawieckiego

Kanclerz Angela Merkel o stosunkach polsko-niemieckich przed piątkową wizytą w Berlinie premiera Polski Morawieckiego

W najnowszym podcaście na stronie urzędu kanclerskiego Angela Merkelodnosi się do odpowiedzialności Niemiec za Holocaust i za obozy zagłady. Przed piątkową (15.02.18) wizytą w Berlinie premiera Mateusza Morawieckiego kanclerz Niemiec poświęciła swój cotygodniowy podcast w całości stosunkom polsko-niemieckim.

Niemcy ponoszą odpowiedzialność za obozy

W rozmowie z niemieckim studentem, który zapytał niemiecką kanclerz o ustawowy zakaz nazywania obozów zagłady zlokalizowanych przez nazistów w okupowanej Polsce „polskimi obozami”, Angela Merkel powiedziała zastrzegając, że nie chce wtrącać się w ustawodawstwo w Polsce: „My jako Niemcy jesteśmy odpowiedzialni za to, co wydarzyło się podczas Holocaustu, za Shoah w okresie narodowego socjalizmu”. To były obozy koncentracyjne, za które odpowiedzialność spoczywa na Niemcach – powiedziała Merkel, dodając, że ta odpowiedzialność nie ustaje i przejmuje ją każdy kolejny rząd Niemiec. Dlatego Niemcy dalej będą wspierać utrzymanie takich miejsc pamięci jak Krzyżowa czy KL Auschwitz po to, „aby akurat młodym Niemcom pokazać, że potrafimy przejąć odpowiedzialność za naszą własną historię, i że tylko na tej podstawie możemy tworzyć dobrą i wspólną przyszłość z Polską, ale też z całą Europą i światem” – powiedziała kanclerz.

Kanclerz oceniła także stan stosunków  stan stosunków polsko-niemieckich wskazując na polsko-niemiecki Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy sprzed 27 laty, na podstawie którego rozwinęła się „żywa współpraca, którą określiła jako stabilną, pomimo różnic poglądów w niektórych kwestiach”. Angeli Merkel szczególnie leży na sercu bliska współpraca Polski i Niemiec na poziomie społeczeństw. Dlatego niemiecka kanclerz cieszy się na to, że piątkowa wizyta premiera Morawieckiego "umożliwi otwarcie nowego rozdziału w polsko-niemieckich stosunkach".

Przeczytaj też: „Der Spiegel": misją Morawieckiego jest dialog z Europą

Zobowiązania w kwestiach praworządności

Merkel wypowiedziała się w rozmowie także na temat sporu między Polską a Komisją Europejską o poszanowanie zasad praworządności. Wskazała na intensywne rozmowy polskiego rządu z Komisją w Brukseli. I to jest - w jej przekonaniu - właściwe miejsce do rozstrzygania takich kwestii. "Dlatego, że państwa przystępujące do Unii Europejskiej zobowiązują się do przestrzegania zasad państwa prawa", gdyż – jak zaznaczyła – "tworzą one ramy działań UE".

Przeczytaj też: „FAZ”: W polityce migracyjnej Polska pozostaje nieustępliwa

Wspólne działania na rzecz uchodźców

Jeśli chodzi o przyjmowaniem uchodźców, Merkel wskazała na konieczność podjęcia działań ws. wspólnego europejskiego systemu azylowego. Zaznaczyła przy tym, że w kwestii poprawy ochrony zewnętrznych granic UE i zwalczania przyczyn migracji, panuje jednomyślność także z polskim rządem.

W swoim podcaście Merkel mówi o wspólnej polsko-niemieckie inicjatywie na rzecz uchodźców w Jordanii, gdzie wielu z nich znalazło schronienie. Wskazuje też na różnice w poglądach między Warszawą a Berlinem w kwestii rozłożenia obciążeń przy przyjmowaniu uchodźców. Lecz, jak zaznacza, polega ona na tym, że w wyniku ciągłych rozmów zostaną wypracowane „solidarne i europejskie rozwiązania”.

Barbara Cöllen

 

Redakcja poleca

Linki