Młodociani uchodźcy łatwym łupem dla radykalnych islamistów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 22.09.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Młodociani uchodźcy łatwym łupem dla radykalnych islamistów

W obliczu masowego napływu uchodźców niemiecki kontrwywiad obawia się wzrostu liczby radykalnych islamistów w RFN.

Ofiarą ich wpływów mogą stać się głównie młodzi mężczyźni wśród uchodźców przybywający do Niemiec bez jakiejkolwiek opieki rodzicielskiej. – Jesteśmy mocno zatroskani tym, że islamiści w Niemczech usiłują pod pozorem pomocy humanitarnej wykorzystać sytuację uchodźców dla własnych celów. Próbują nawracać i rekrutować osoby ubiegające się o azyl – powiedział Hans-Georg Maassen szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) w Berlinie. Następnie dodał, że BfV poświęca szczególną uwagę młodym uchodźcom bez opieki rodzicielskiej, którzy „mogą stać się łatwą ofiarą dla islamistów”. Tkwi w nich znaczny potencjał radykalizacji, zauważył.

Szef BfV podkreślił jednocześnie, że tajne służby nie odnotowały dotąd zjawiska wykorzystywania przez ugrupowania dżihadystów fali uchodźców, by pojedynczo lub w grupach przenikać na teren Niemiec. Jednoczenie każdy sygnał o tym jest dokładnie rozpatrywany przez kontrwywiad i policję.

Zagrożenie ze strony prawicowego ekstremizmu

BfV zajmuje się także tematem uchodźców w kontekście prawicowego ekstremizmu. – Martwi nas, że protesty mieszanego środowiska, do którego należą stosujący przemoc prawicowi ekstremiści, piłkarscy chuligani oraz agresywni obywatele, wykazują "ogromny potencjał eskalacji" – ostrzega Hans-Georg Maassen.

Przybywa islamistów

Wg danych BfV liczba islamistów w Niemczech posiadających doświadczenia bojowe zdobyte w czasie walk na terenie PI w Syrii i Iraku wzrosła w ostatnich 3 miesiącach do 70 osób. Przed 3 miesiącami było ich 50.

Wzrosła też liczba islamistów, którzy opuścili Niemcy i zginęli w Syrii lub Iraku. Pod koniec czerwca b.r. odnotowano 100 takich przypadków. Obecnie ich liczba wynosi 120. Jeszcze pod koniec kwietnia były wzmianki o 85 przypadkach.

W porównaniu do czerwca b.r. zwiększyła się też liczba islamistów wyjeżdżających z Niemiec do Syrii i Iraku na tereny objęte walkami PI. W czerwcu wyjechało 700 osób, a obecnie 740. Przybyło w tej grupie także kobiet, których liczba wzrosła ze 100 do 150.

Duży niepokój Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji budzi również wzrost liczby radykalizujących salafitów w Niemczech. Na początku 2015 doliczono się ich 7 tys., w czerwcu było ich już 7,5 tys., a obecnie jest mowa o 7,9 tysiącach. W 2011 roku było ich w Niemczech o połowę mniej.

Salafici odrzucają zachodnią demokrację uznając „porządek islamski” za jedyną legalną formę państwa i społeczeństwa.

(dap) / Alexandra Jarecka