1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Kolejny strajk Eurowings i Lufthansy

Pasażerowie linii Eurowings na lotniskach w Duesseldorfie i Hamburgu muszą się liczyć we wtorek (22.11) ze skreślonymi lotami i opóźnieniami. W środę będzie strajkować Lufthansa.

Związki zawodowe Verdi wezwały we wtorek (22.11) do strajku pracowników pokładowych taniej linii Lufthansy – Eurowings. Do strajku przystąpiono o 5 rano i potrwa on do godziny 20-tej.

Jak poinformowano na stronie internetowej Eurowings z powodu strajku odwołane zostało 60 lotów. Strajk nie dotyczy jednak przelotów na długich trasach oraz lotów liniami Germanwings i Suneexpress. Według wstępnych szacunków,z powodu strajku ucierpi około 4 tys. pasażerów.

Wielomiesięczne negocjacje dotyczące podwyżki płac o 7 proc. dla wszystkich 460 pracowników personelu kabinowego Eurowings nie przyniosły dotąd żadnych rezultatów.

Ostatni strajk odbył się w październiku b.r. a wezwał do niego związek zawodowy pracowników linii lotniczych UFO. Verdi oraz UFO konkurują ze sobą w reprezentowaniu personelu pokładowego w sporach taryfowych.

Strajk Lufthansy

W środę (23.11) rusza zapowiedziany w poniedziałek przez związek zawodowy Cockpit (VC) strajk pilotów największej linii lotniczej w Niemczech - Lufthansy. Odwołanych zostanie 876 lotów, w tym 51 międzykontynentalnych. Skutki strajku odczuje około 100 tys. pasażerów. 

Będzie to od 2014 r. czternasta już akcja strajkowa dotycząca sporu zbiorowego o płace. Tym razem przedmiotem sporu jest podwyżka o 22 procent w 5 etapach wynagrodzeń dla 5400 pilotów Lufthansy, Lufthansy Cargo oraz low-costowego Germanwings. Podwyżka miałaby objąć okres od końca kwietnia 2012 r., kiedy to wygasło poprzednie porozumienie płacowe, do kwietnia 2017 roku. Kierownictwo Lufthansy proponuje podwyżkę wynagrodzeń o 2,5 proc. za okres do końca 2018 roku.

Lufthansa starała się w ubiegłym tygodniu zapobiec zapowiadanemu strajkowi. „Jeszcze nie jest za późno na porozumienie - tłumaczyła Bettina Volkens

odpowiedzialna z ramienia zarządu Lufthansy za sprawy pracownicze. Apelowała ona do związku zawodowego Cockpit by podjął dalsze mediacje z przedsiębiorstwem w kwestii wynagrodzeń.

Kwestie płacowe nie są jedynym punktem sporu między związkowcami a dyrekcją Lufthansy. Spór dotyczy też systemu świadczeń przedemerytalnych oraz rozwiązań przejściowych.

dpa / afp / Alexandra Jarecka