1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Kleve. Polonia buduje mosty

W Kleve urodził się cesarz Otton III, przyjaciel Polaków i św. Wojciecha. Od 30 lat działają w Kleve na rzecz pogłębienia polsko-niemieckich relacji Polacy spod znaku Rodła.

Kleve to szczególne miejsce, uważa abp Henryk Muszynski. – Tutaj czujemy, że historia polsko-niemiecka nie zaczęła się w 1939 roku. Mamy za sobą trwającą 1000 lat wspólną historię obok siebie, razem, no i niekiedy także przeciw sobie - zaznacza.

W Kleve-Reichswald urodził się cesarz Otton III, którego wizją było uniwersalne imperium jednoczące narody Europy. Przyjacielem Ottona III sympatyzującym z europejską wizją cesarza był św. Wojciech. Relikwie głównego patrona Polski i „duchowej jedności Europy” złożone w Gnieźnie uratował przed gestapo w okupowanej Polsce żołnierz Wehrmachtu. Urban Thelen milczał o tym pół wieku. W 1992 roku dane mu było jeszcze raz trzymać cząstki tego, co uratował. Relikwie św. Wojciecha znajdują się w ołtarzu kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia, gdzie organizowane jest polskie duszpasterstwo. Z okazji 30-lecia Polskiej Misji Katolickiej i oddziału Związku Polaków w Niemczech pod znakiem Rodła w Kleve, metropolita gnieźnieński koncelebrował tam niedawno z bp pomocniczym Monastyru Winfriedem Theisingiem uroczystą Mszę Świętą.

Polen Kleve HL Adalberts

Urban Thelen (z lewej) z Władysławem Pisarkiem przy ołtarzu z relikwiami św. Wojciecha

Pomoc humanitarna i drukarki dla Solidarności

Los zupełnie przypadkowo rzucił Władysława Pisarka w 1980 roku do Kleve. Patrząc 30 lat wstecz żartuje, że była mu pewnie pisana „misja do spełnienia”.

30 Jahre Polnische Mission und Bunde der Polen in Deutschland Rodlo in Kleve

ks. Friedrich Leinung

Pisarek jest człowiekiem, który żyje i działa z pasją. Działaniem na rzecz zbliżenia Niemiec i Polski w duchu tradycji historycznych tego miejsca zaraził go ks. Friedrich Leinung. To z nim Pisarek organizował akcje pomocy dla Polski. Emerytowany proboszcz chętnie wspomina jak razem z Pisarkiem organizował przez Czerwony Krzyż transporty z pomocą humanitarną do Polski i ukrywał w nich drukarki dla polskiego podziemia. -Ta pomoc o wartości kilku milionów marek była możliwa dzięki wielkiej ofiarności mieszkańców Kleve - tłumaczy Pisarek. Dziękował za to później gość z Gdańska, ks. prałat Henryk Jankowski, którego parafia też była beneficjantem tej pomocy.

Takie były początki narodzin Rodła oraz Polskiej Misji Katolickiej w Kleve, którą Władysław Pisarek założył przy pomocy proboszcza Leinunga. –To jest człowiek, który swoim działaniem goił rany wojny - tłumaczy Pisarek.

Na polskiej mszy w Kleve celebrowanej raz w tygodniu przez proboszcza ks. Henryka Wieczorka, kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia wypełniony jest po brzegi. Od kiedy w centrum Operacji Powietrznych NATO w Kalkar służbę pełnią także żołnierze Polskich Sił Powietrznych, oddział Rodła w Kleve organizuje z nimi, co roku Dni Lotnictwa i „Apel Poległych” na cmentarzu wojskowym Reichswald-Kleve, gdzie spoczywają polegli na wojnie lotnicy z trzynastu krajów świata, w tym 73 Polaków.

Polen Kleve HL Adalberts

Tablica upamiętniająca wizję Europy Ottona III i jego przyjaciela Bolesława Chrobrego wmurowana w Kleve 1. maja 2004 r.

Pomost Kleve z Gnieznem

Oddział ZPwN spod znaku Rodła w Kleve wpływa na kształt polsko-niemieckich relacji tworząc też symboliczny pomost między Gnieznem a Kleve. Budowę fundamentów tego pomostu rozpoczął ks. Leinung, który w 1980 roku gościł z delegacją mieszkańców Kleve na uroczystych obchodach 1000. rocznicy urodzin Ottona III w Gnieźnie. Niemcy przywieźli ze sobą w prezencie kopię rękopisu Ewangeliarza Ottona III. Na stronie tytułowej w pochodzie kroczą przedstawiciele narodów Europy: Rzymianie, Francuzi, Niemcy i Słowianie. To był program Ottona III dla Europy, podkreśla ks. Leinung. – To było też nasze nieme zaproszenie Polski do europejskiej Wspólnoty. Wielu Polaków zrozumiało wtedy to przesłanie, ale mówili, że nie wierzą, aby to kiedykolwiek było możliwe.

Dzisiaj w Kleve wisi tablica upamiętniająca dzień wejścia Polski do Unii. Oddział ZPwN w Kleve był organizatorem centralnych uroczystości Polonii 1 maja 2004 roku.

Posłuchaj audio 15:38

Posłuchaj zozmowy z Władysławem Pisarkiem i ks. Friedrichem Teinungiem

Owoce polsko-niemieckiego pojednania

W Kleve lubią Polaków. Władysław Pisarek mówi o wielkiej przychylności włodarzy miasta. Joachim Schmidt, wiceburmistrz Kleve, jest pod wielkim wrażeniem entuzjazmu i zaangażowania Polaków. – Dzięki nim nasi mieszkańcy stają się bardziej świadomi własnej historii i związków z Polską, które należy kultywować.

W 30. rocznicę powstania oddziału ZPwN do Kleve napłynęły gratulacje z kancelarii prezydentów Niemiec i Polski, od szefa kancelarii kanclerz Angeli Merkel, Ronalda Pofalli, a z Polski od Marszałek Sejmu Ewy Kopacz oraz od sejmowej komisji ds. zagranicznych oraz od Senatu.

Działalność Rodła w całych Niemczech nabrała w ostatnich miesiącach dynamiki. Odradzają się lub tworzą nowe odziały, m.in. w Hamburgu, Wuppertalu, Getyndze Monastyrze, Bochum, Hanowerze, który na nowo organizuje struktury ZHP w Niemczech. Powstają nowe struktury w Bawarii, w Düsseldorfie i Kolonii. – Będziemy tworzyć też organizację akademicką, zapowiada prezes zarządu Głównego Związku Polaków w Niemczech, Marek Wójcicki. ZPwN Rodło odmładza kadry, buduje „sieci społeczne”, chce być przede wszystkim „członem scalającym różne środowiska polskie” w Niemczech.

Barbara Cöllen

red. odp. Bartosz Dudek

Audio i wideo na ten temat