1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Katastrofa samolotu Germanwings: drugi pilot cierpiał na psychozę i zaburzenia wzroku

Był niezdolny do pracy, chory psychicznie i bał się, że straci wzrok: francuski prokurator ujawnił nowe szczegóły dotyczące drugiego pilota, który spowodował katastrofę samolotu Germanwings.

Frankreich PK mit Brice Robin zu Absturz Germanwings

Prokurator Brice Robin

Drugi pilot, który 24 marca br. doprowadził do katastrofy samolotu Germanwings we francuskich Alpach, cierpiał na „psychozę i towarzyszące jej zaburzenia wzroku”. Andreas Lubitz był zdepresjonowany, niestabilny i chory psychicznie, powiedział prowadzący śledztwo prokurator Marsylii Brice Robin. – Nie był już w stanie prowadzić samolotu – zaznaczył prokurator.

W marcu przez dziesięć dni był na zwolnieniu lekarskim. W minionych pięciu latach konsultował 41 lekarzy. Miesiąc przed katastrofą był u siedmiu lekarzy.

Bał się, że oślepnie

Überführung der Germanwings Opfer

Konwój z ciałami 16 uczniów w drodze do Haltern am See, 10.06.2015

Niektórzy z tych lekarzy uznali go za niezdolnego do pracy, ze względu na tajemnicę lekarską nie poinformowali jednak o tym pracodawcy młodego pilota. Andreas L. obawiał się, że z powodu swoich problemów ze wzrokiem straci pracę. Rzekomo widział błyski charakterystyczne dla odwarstwienia siatkówki. – Czy były to tylko jego urojenia, czy rzeczywiście było tak, że źle widział? Nie wiadomo – dodał Brice Robin.

Francuski prokurator zapowiedział też, że wyjaśnienia wymaga możliwa odpowiedzialność za katastrofę Lufthansy i jej spółki-córki Germanwings. W tym celu zleci trzem sędziom śledczym wszczęcie postępowania w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Do tej pory nie ma żadnych dowodów, które by potwierdzały, że Germanwings lub Lufthansa dysponowały informacjami o aktualnym stanie zdrowia 27-letniego pilota.

Lufthansa zareagowała na tę zapowiedź wstrzemięźliwie. – Obecnie nie są nam znane żadne informacje o konkretnych krokach wszczętych przez prokuraturę przeciwko Lufthansie lub Germanwings – skomentowała rzeczniczka koncernu.

Cyjanek i śmiertelne koktajle

Według informacji niemieckich rozgłośni NDR, WDR i dziennika „Sueddeutsche Zeitung” Andreas L. szukał w Internecie „śmiertelnych koktajli”, w tym cyjanku czy dostępnego tylko na receptę leku psychotropowego diazepam (Valium). Wykazała to analiza komputera skonfiskowanego w jego mieszkaniu w Duesseldorfie.

Dzień przed katastrofą pilot informował się na stronie Izby Lekarskiej na temat oświadczenia DNAR, najwyraźniej obawiając się możliwości fiaska samobójstwa. Oświadczenie DNAR reguluje na przykład, w jakim stopniu lekarze mogą utrzymywać przy życiu ciężko chorego lub rannego pacjenta, który nie jest w stanie wypowiedzieć swojego zdania.

Szczegóły te nie były dotąd znane. Wiadomo było tylko, że Andreas L. szukał w Internecie ogólnych informacji dotyczących popełnienia samobójstwa, dowiadywał się też, w jaki sposób funkcjonuje mechanizm blokujący drzwi kokpitu.

Samolot Germanwings lecący z Barcelony do Duesseldorfu rozbił się 24 marca we francuskich Alpach. Wszyscy znajdujący się na pokładzie zginęli, w tym 144 pasażerów i 6 osób załogi. Według dotychczasowego śledztwa drugi pilot spowodował katastrofę umyślnie. Gros pasażerów pochodziło z Hiszpanii i Niemiec, wśród nich uczniowie z miejscowości Haltern am See, którzy przebywali w Hiszpanii w ramach wymiany szkolnej. Dopiero dwa dni temu, 10 czerwca specjalnym samolotem przywiezione zostały z Marsylii do Duesseldorfu szczątki ofiar katastrofy.

(tagesspiegel.de, dpa, afp) / Elżbieta Stasik