1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Jak zginęło stado reniferów? Jest wytłumaczenie

Na norweskim płaskowyżu Hardangervidda podczas tylko jednej burzy zginęły setki reniferów. Według pierwszej teorii zabiły je pioruny. To możliwe - mówi prof. Volker Hinrichsen*

Norwegen 300 tote Renntiere

Podczas burzy na norweskim płaskowyżu zginęło ponad 300 reniferów

Deutsche Welle: Panie Profesorze, jak to możliwe, żeby piorun mógł zabić tyle zwierząt naraz?

Volker Hinrichsen*: Piorun uderza z reguły w kilku punktach, w promieniu jednego kilometra. Mogłoby to wytłumaczyć, dlaczego w Norwegii poszkodowana została od razu cała grupa zwierząt.

Natężenie prądu wyzwalającego się w chwili uderzenia pioruna w ziemię, wynosi ponad 200 tys. amperów. Zależnie od przewodności elektrycznej gruntu, energia wyzwolona podczas uderzenia płynie pod powierzchnią ziemi. Dochodzi wówczas do tak zwanego napięcia krokowego – można zmierzyć różnicę potencjałów dwóch punktów podłoża, oddalonych od siebie o długość kroku. Przyjmijmy na przykład, że robimy duży krok długości około 80 cm. Między naszymi stopami dochodzi do różnicy potencjałów, prąd płynie wówczas głównie przez nasze nogi i brzuch, ale nie przez serce.

U zwierząt sytuacja jest inna. Zwierzęta robią większe kroki – powiedzmy, że od półtora do dwóch metrów. Także napięcie krokowe jest przez to znacznie większe. Kiedy prąd płynie wówczas przez przednie i tylne nogi, za każdym razem będzie przepływał też przez serce zwierzęcia. Ryzyko porażenia prądem elektrycznym jest dlatego o wiele większe.

Czyli żyrafy są bardziej wystawione na ryzyko śmiertelnego porażenia piorunem niż na przykład mysz – bo robią większe kroki?

Tak, rzeczywiście tak jest. To samo odnosi się do bydła. Istnieje natomiast niewielkie ryzyko, żeby od uderzenia piorunem zginęła mała mysz.

Czy znaczy to, że niedźwiedź, który porusza się na czterech łapach jest wystawiony na większe ryzyko, niż kiedy stoi na dwóch łapach?

Są różne rodzaje ryzyka w czasie burzy: jeżeli niedźwiedź idzie na czterech łapach, dochodzi do większego napięcia krokowego, ale ryzyko trafienia go piorunem jest mniejsze.

Kiedy natomiast stoi na dwóch łapach, napięcie krokowe jest mniejsze, za to większe jest ryzyko trafienia, bo też niedźwiedzie mają po dobre 2-2,5 metra wzrostu.

Czyli niedźwiedzie mają po prostu pecha?

Tak.

Jak przed uderzeniem pioruna mogą się chronić ludzie?

Trzymać stopy jak najbliżej siebie, żeby zmniejszyć możliwość powstania napięcia krokowego. I najlepiej ukucnąć próbując zrobić się tak małym, jak to możliwe.

Jaki rodzaj podłoża jest w czasie burzy najmniej niebezpieczny?

Wilgotne podłoże. Jeżeli rosną na nim rośliny, a przed chwilą padało, podłoże jest wilgotne i tym wyższa przewodność elektryczna. Najbardziej niebezpieczne jest skaliste podłoże. Zakładam, że norweska Hardangervidda jest kamienista, przewodność elektryczna jest więc niewielka. Tłumaczy to wysokość napięcia krokowego.

*Prof. Volker Hinrichsen prowadzi dział techniki wysokonapięciowej na Uniwersytecie Technicznym Darmstadt.

rozmawiał Conor Dillon

tł. Elżbieta Stasik