Jak Państwo Islamskie przyciąga młode kobiety z Niemiec | Społeczeństwo | DW | 10.09.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Jak Państwo Islamskie przyciąga młode kobiety z Niemiec

Ekstremiści są coraz sprawniejsi w internetowej propagandzie. Tam także tak zwane Państwo Islamskie werbuje nie tylko potencjalnych nowych bojowników, lecz także młode kobiety i matki z Europy.

Symbolbild Mädchen Frauen Salafismus

Kobiety z Niemiec są namawiane w internecie, by dołączyły do Państwa Islamskiego

Uwiedzione ideami Państwa Islamskiego nastolatki i młode kobiety coraz liczniej uciekają z domów, porzucając zdezorientowanych rodziców w Niemczech. Robią to, by dołączyć do Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii.

Samozwańcze Państwo Islamskie opanowało ogromną część tych dwóch krajów, ogłaszając je nowym kalifatem, jego bojownicy zaś wprowadzili bardzo restrykcyjną wersję islamskiego prawa. – Ekstremistyczna propaganda bierze w internecie na cel młode kobiety, ale nie używa do tego dużych portali – ostrzega Florian Endres, ekspert w sprawach radykalizacji w Federalnym Urzędzie ds. Migracji i Uchodźców (BAMF).

- Używają mniejszych platform i forów, gdzie próbują dotrzeć do dziewczyn i kobiet z Zachodu. Chcą je namówić do tego, by zostały częścią nowego, elitarnego społeczeństwa, nowego Państwa Islamskiego – powiedział ekspert w rozmowie z Deutsche Welle. Jak dodał, ekstremiści tworzą nową strukturę państwową i potrzebują populacji. A do tego potrzebne są kobiety, by tworzyły się rodziny.

Namawianie „sióstr” z Europy

- Dziewczyny, które już w Niemczech mają silne związki z salafitami, są bardzo aktywne w mediach społecznościowych, dzięki czemu łatwo rozprzestrzeniają ich idee – tłumaczy Florian Endres.

Pierwszy kontakt odbywa się na dwa sposoby: albo osoba szuka informacji o tym, jak przenieść się do Syrii lub Iraku, albo z dziewczynami kontaktują się kobiety, które tę podróż mają już za sobą i dołączyły do Państwa Islamskiego. – Opowiadają o tym, jak wspaniałe jest tam życie – dodaje ekspert.

Screenshot Twitter Muhajira

Muhadżira, czyli emigrantka, pisze blog z radami dla przyszłych żon dżihadystów

Pewna Niemka, która każe się nazywać „Muhajdżira”, czyli emigrantka, prowadzi blog oraz zamieszcza wpisy na Facebooku i Twitterze odkąd w 2013 roku wyjechała z Niemiec. Pisała o swoim życiu w Iraku „na zasadach dżihadu, na zasadach honoru”. W jednym z wcześniejszych postów z egzaltacją opowiadała, że po opuszczeniu Niemiec „wreszcie może nosić nikab jak chce, bez wytykania jej palcami i wyśmiewania”.

Blogerka dzieli się przepisami kulinarnymi i udziela wszelkich informacji pochodzącym z Niemiec przyszłym żonom dżihadystów. Jest gotowa pomagać w szukaniu żon dla bojowników, „ponieważ jest tu wielu mudżahedinów bez żon”.

- Te kobiety przedstawiają życia tam bardzo romantycznie, ale trzeba pamiętać, że w Syrii toczy się wojna – przestrzega Florian Endres.

Wspaniałe życie za nikabem

Jest wiele tweetów i blogów, które prawdopodobnie napisały zachodnie kobiety zamężne z bojownikami Państwa Islamskiego i są zaangażowane w budowanie nowego społeczeństwa. Młode kobiety zachwalają życie rodzinne i wychowywanie dzieci na nowych bojowników islamu.

W Europie, dziewczęta często używają Twittera oraz Ask.fm, czyli platformy typu „pytania i odpowiedzi”, by dowiedzieć się, jak dotrzeć do Iranu i Syrii. Często poruszaną kwestią jest, jak poradzić sobie z rodzicami, którzy nie chcą puścić córek i pozwolić im na dołączenie do dżihadu. Otrzymanie zgody rodzicielskiej może być główną przeszkodą dla nieletnich, które muszą taką zgodę posiadać, by podróżować samotnie oraz wyjść za mąż.

BAMF – jak mówi Florian Endres – próbuje pomóc rodzicom w zapobieżeniu radykalizacji ich córek i opuszczaniu przez nie domów rodzinnych, jednak zadanie nie jest łatwe. – Młodzi ludzie nie wiedzą prawie nic o polityce i religii, co sprawia, że bardzo łatwo ich przekonać – dodaje ekspert.

- Jest jedna rzecz, w jakiej młodzi są naprawdę dobrzy, czyli media społecznościowe – mówi Florian Endres i dodaje, że pełne tajemnic zachowanie dzieci w internecie jest dla rodziców bardzo trudne do zauważenia.

Prawie 40 procent dziewcząt i kobiet, które opuściły Niemcy, by dołączyć do eksteremistów, to osoby poniżej 25 roku życia. Niektóre wciąż są nieletnie, jak szacuje niemiecki wywiad. Około 650 mężczyn islamistów wyjechało z Niemiec, by walczyć w Syrii oraz Iraku. Bojowniczkami zostało około 100 niemieckich kobiet.

Dagmar Breitenbach / Dagmara Jakubczak