Hesja: wielka obława na islamistów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 01.02.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Hesja: wielka obława na islamistów

Heska policja przeszukała w środę (01.02.17) dziesiątki obiektów i aresztowała jedną osobę. Głównym podejrzanym jest Tunezyjczyk. Zarzuca mu się rekrutację ochotników dla IS.

Heska policja poszukiwała w czasie obławy ogółem 16 osób w wieku od 16 do 46 lat – poinformował prokurator generalny we Frankfurcie nad Menem. Obławę, którą przygotowywano od czterech miesięcy, przeprowadzono we wczesnych godzinach rannych w kilku miastach w Hesji. Przeszukano ogółem 54 obiekty.

Wobec 36-letniego Tunezyjczyka wydano nakaz aresztowania. Miał on werbować ochotników na dżihad i przemytników dla tzw. Państwa Islamskiego (IS). Miał też zamiar stworzyć sieć terrorystyczną w celu dokonywania zamachów. Wg źródeł policyjnych w Hesji, podejrzany nie planował jednak zamachów na konkretne cele.

Ponad 1100 policjantów w akcji

Szef heskiego MSW Peter Beuth (CDU) podkreślił, że prewencyjne działania służb bezpieczeństwa mają być „dobitnym sygnałem dla radykalnych islamistów w Hesji, że mamy ich na oku”. W obławie na islamistyczną scenę w Hesji uczestniczyło ponad 1100 funkcjonariuszy  – poinformował resort spraw wewnętrznych.

We wtorek (30.01.17) wieczorem aresztowano w Berlinie trzech mężczyzn w wieku 21, 31 i 45 lat podejrzanych o zamiar wyjazdu na dżihad i dołączenia do oddziałów IS w Syrii lub Iraku. Istnieje ponadto podejrzenie, że utrzymywali oni kontakt z tzw. „Państwem Islamskim”. Nie ma jednak dowodu, że stanowili oni bezpośrednie zagrożenie dla Niemiec. Aresztowanym zarzuca się ponadto, że przeszli szkolenie za granicą przygotowujące ich do dokonywania zamachów terrorystycznych.

Bezpośrednich kontaktów z Anisem Amri, który dokonał ciężarówką zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie, nie stwierdzono. Poza mieszkaniami w Berlinie przeprowadzono też rewizję w meczecie w dzielnicy Moabit, gdzie poszukiwano także Amriego.

DW/ Barbara Cöllen