1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

„Handelsblatt”: Polska rzecznikiem interesów USA

Ekonomiczny dziennik „Handelsblatt” uważa, że rozbudowa gazociągu Nord Stream II jest ważna dla Europy a Polska nie reprezentuje interesów UE, tylko USA.

„Spór wokół planowanego gazociągu Nord Stream II jest prowadzony coraz bardziej zaciekle. Okoniem staje zwłaszcza Polska” – stwierdza wiedeński korespondent „Handelsblatt” Hans-Peter Siebenhaar – „Konserwatywny rząd kraju chce zapobiec, by w przyszłości jeszcze więcej gazu płynęło dnem Bałtyku z Rosji do Niemiec. Jak katarynka ostrzega przed zbytnią zależnością od rosyjskiego gazu ziemnego”.

Odruchowy argument rosyjskiej dominacji jednak nie funkcjonuje, uważa autor artykułu pt. „Ogień zaporowy z USA“. Jak wyjaśnia, wobec utrzymującego się zastoju gospodarczego, Rosja jest bardziej niż kiedykolwiek skazana na eksporty na Zachód. „Za polskim oporem kryją się raczej bezwzględne, amerykańskie interesy. Polska staje się pośrednio orędownikiem amerykańskiego gazu płynnego, w branży zwanego LNG” – pisze „Handelblatt” dodając, że dzięki łupkowemu boomowi USA mogą wydobywać i eksportować do Europy „potężne ilości” gazu.

W europejskim interesie, ale nie w amerykańskim

Tyle, że amerykańskie eksporty mogą funkcjonować tylko wówczas, jeżeli nigdy nie powstanie Nord Stream II. Gazociąg z roczną przepustowością 55 mld metrów sześciennych nastraja optymizmem założone jesienią 2015 konsorcjum firm energetycznych Gazprom, Uniper, Wintershall, Shell, OMV i Engie. Tymczasem w Brukseli nastroje podupadają. Według insiderów z branży, amerykańscy lobbyści wywierają coraz większy wpływ na Komisję Europejską.

Jak tłumaczy Siebenhaar, „bezzakłóceniowe zwiększenie dostaw rosyjskiego gazu" do zachodniej Europy niekoniecznie leży w interesie gospodarczym USA. Dla Europy jest jednak ważne zwłaszcza ze względu na Ukrainę, która coraz bardziej „dryfuje ku nacjonalizmowi" stanowiąc rosnące ryzyko dla UE. Monopol Ukrainy trzymanej w garści przez skorumpowane elity przysparza UE coraz więcej obaw.

„Dzięki budowie Nord Stream II w ciągu kilku lat to gigantyczne ryzyko może zostać usunięte. Bo też trasa przez Bałtyk jest nie tylko najkrótszą i najtańszą drogą dla rosyjskiego gazu, ale też najbardziej bezpieczną” – konstatuje dziennikarz „Handelsblatt”.

Opr. Elżbieta Stasik

Niniejszy artykuł jest omówieniem głosu prasy niemieckiej i niekoniecznie odzwierciedla stanowisko Redakcji Polskiej Deutsche Welle