1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

goEast. Młodzi filmowcy przerzucają mosty międzykulturowe

Festiwale filmowe, takie jak goEast, wspierają rozwój młodych reżyserów i producentów, organizując warsztaty nazywane „Laboratorium talentów”. Często udział w nich biorą też młodzi Polacy.

Kasia i Ewelina pochodzą z Polski. Uczestniczą w programie dla młodych talentów (Talent Lab) na festiwalu Filmów Europy Środkowej i Wschodniej goEast w Wiesbaden.

Ewelina mieszka od 8 lat w Berlinie i studiuje produkcję na berlińskiej Szkole Filmowej. – Przyjechałam na goEast, żeby poznać ludzi i posłuchać jakie mają plany – opowiada w rozmowie z DW. Interesują ją też informacje na temat możliwości finansowania projektów między Niemcami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej.

Kasia mieszka w Gdańsku. Ukończyła studia w Wlk. Brytanii, robi filmy eksperymentalne o kobietach. Festiwalem zainteresowała się w związku z jej nowym pomysłem.

Aby wziąć udział w „Talent Lab” – festiwalowych warsztatach dla młodych talentów w Wiesbaden - Ewelina i Kasia musiały złożyć aplikację. Ich projekty spodobały się. – Zazwyczaj przy każdym festiwalu jest albo „Talent- Akademie” albo Talent-Lab. Bardzo popularne są warsztaty w Dreźnie dla krajów Grupy Wyszehradzkiej i Niemiec. Byłam też na „Talent-Akademie” na festiwalu we Wiedniu. –Ogólnie są to świetne miejsca, żeby poznać nowych ludzi – mówi  Kasia w rozmowie z DW.

Deutschland goEast-Festival (DW/B. Cöllen)

Kasia i Ewelina uczestniczą w programie dla młodych talentów

Dla Eweliny, która chce w przyszłości pracować jako producentka filmowa, udział w festiwalowych warsztatach to też możliwość zobaczenia, jak w filmach odbija się rzeczywistość różnych krajów.

Współpraca międzynarodowa jako część życia

Polki poznały się kilka dni temu na warsztatach w Wiesbaden. O współpracy w kontekście międzynarodowym przy okazji realizacji swoich projektów mówią, że dla ich pokolenia „jest to częścią życia”  – Teraz już nawet nie ma mowy, żeby być zamkniętym i nie pozwolić sobie na współpracę z zagranicą – tłumaczy Kasia. Przy realizacji swych filmów eksperymentalnych młoda reżyserka współpracuje z rumuńskim operatorem. – To jest najnormalniejsze na świecie – komentuje Ewelina. Żyjąc i studiując w Berlinie ma świadomość, że mieszka „w takiej międzynarodowej bańce”. – Nie wyobrażam sobie, żeby żyć inaczej i duszę się w miejscach, gdzie są ludzie tylko jednej nacji, bo od razu zaczynają się rozmowy na temat obcych, których nie ma – mówi Ewelina.

Celem warsztatów dla młodych talentów na goEast w Wiesbaden, organizowanych m.in. we współpracy z Fundacją Boscha, jest tworzenie platformy współpracy ponad granicami. Kasia opowiada, że przez te kilka dni poznała na warsztatach „niesamowitych ludzi”, których projekty i „świetne  pomysły” ją niezwykle zaispirowały.

Rozmowy z wybitnymi twórcami filmowymi, jak Agnieszka Holland, które odbywają się w ramach warsztatów, dają młodym filmowcom możliwość poznania różnych dróg kariery zawodowej i stylów pracy. – Nawet, jeśli nie mam ochoty obierać jakiejś drogi, to jest to dobry sprawdzian, żeby się zastanowić, czego chcę, jak chcę pracować, co bardziej odpowiada mojej naturze – tłumaczy Ewelina. – Na tej podstawie możemy cały czas rewidować własną perspektywę – podkreśla Kasia.

Deutschland goEast-Festival (DW/B. Cöllen)

Warsztaty Agnieszki Holland i producenta Johannesa Rexina na goEast

Budowanie mostów międzykulturowych

W ramach festiwalowych warsztatów o współpracę z młodymi talentami zabiegają profesjonaliści i regiony. Paweł Olearczyk (art35mm), Aleksander Wojtanowski (film Poland), Max Pawlikowski (cinegroup) zajmują się zarządzaniem produkcjami filmowymi. Do Wiesbaden na goEast w tym roku przyjechali w ramach programu „Kreatywna Małopolska”, finansowanego z unijnych środków. Jego celem jest promowanie regionu jako potencjalnego miejsca produkcji filmowych.

Paweł, Aleksander i Max wygrali konkurs na ten wyjazd. Przedstawiono im listę miejsc, gdzie mogliby zrealizować swoją prezentację, takich jak Connecting Cottbus, Berlinale, goEast Wiesbaden ale i Cannes i Rotterdam. Max był już w wielu z tych miejsc. – Polega to na newtworkingu festiwalowym – jedździ się między festiwalami i szuka się na nich reżyserów czy producentów, próbuje się ich zarazić własną energią i namówić do tego, żeby wspólnie zrobić coś nowego – ich projekt albo nasz projekt.

Deutschland goEast-Festival (DW/B. Cöllen)

Paweł Olearczyk, Aleksander Wojtanowski i Max Pawlikowski opowiadali Barbarze Coellen o specyfice pracy młodych twórców

Max, Alexander i Paweł należą w swojej branży do młodego pokolenia, które pracuje w szerokim kontekście międzynarodowym. – Naszym zadaniem w takich miejscach jak goEast jest zawieranie znajomości, zaprzyjaźnianie się właśnie z takimi ludźmi, którzy przyjechali na program „Talent Lab” –tłumaczy Paweł.

Zależy im na tym, żeby poznawać młodych twórców jak najszybciej, w fazie stawania się dojrzałymi artystami. Aleksander tłumaczy, że wtedy są oni najbardziej interesujący produkcyjnie. – Wtedy można razem z nimi ewoluować. Czyli w ramach tego, jak oni będą dojrzewali artystycznie, rzeczy które będziemy robić wspólnie, też będą się rozwijały – mówi Max.

Współpraca międzynarodowa jest dla Pawła, Maxa i Aleksandra kluczowa. – Starsze pokolenie filmowców kiedyś walczyło z innymi problemami. W czasach komunistycznych nie mogli wyjeżdżać, nie mieli takich możliwości jak my dzisiaj. My mamy globalizację, mamy otwarte granice, możemy jeździć, poznajemy inne problemy. Wychowaliśmy się w innym świecie, który teraz trzeba pokazać.

 

Barbara Cöllen