G20 – Hamburscy artyści przygotowują się do szczytu | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 04.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

G20 – Hamburscy artyści przygotowują się do szczytu

Do szczytu G20 przygotowują się w Hamburgu także środowiska artystyczne. W najmniej oczekiwanych miejscach organizują wystawy i przedstawienia.

G20-Kunst in Hamburg (DW/A. Drechsel)

Angela Merkel na jednej z prac Abdalla el Omari

Hamburg od miesięcy przygotowuje się do szczytu G20. Spotkanie szefów państw i rządów największych potęg przemysłowych świata odnotowano nawet na osławionym Reeperbahnie w dzielnicy Sankt Pauli. Gdyby prezydent USA Donald Trump zdecydował się na przejażdżkę po hamburskiej dzielnicy rozpusty, mógłby zobaczyć swój własny ogromny portret na jednej z fasad budynku. Pod portretem widnieje niewielki napis: „Człowieku, obudź się”. Utrzymany w stalowo-szarej tonacji plakat jest wprawdzie reklamą hamburskiego producenta napojów, ale jednocześnie sygnałem, że szczyt G20 poruszył też środowiska artystyczne w mieście.

Śpiący Trump?

G20-Kunst in Hamburg (DW/A. Drechsel)

Plakat z Donaldem Trumpem wna Reeperbahnie w Hamburgu

Autorami portretu Trumpa są dwoje hamburscy streetartowcy znani jako „Sutosuto”, których język przekazu potrafi być bardzo ostry. Można się o tym przekonać w galerii Millerntor. Odwiedzający zobaczą na jednej z wielu ilustracji siedzącą na amerykańskiej fladze i drapiącą się po tylnej części ciała świnię z twarzą Trumpa. Susanne Dallmayer i jej partnera Thomasa Kocha z duetu „Sutosuto” irytuje przede wszystkim fakt, że szczyt G20 w Hamburgu kosztuje grube miliony euro. Same wydatki na bezpieczeństwo wynoszą 32 miliony. „Tymczasem pieniądze te można byłoby wydać na wodę pitną w Afryce, w Południowej Azji lub w Południowej Ameryce – uważa Thomas Koch. Jego zdaniem inwestycje w „akcje policji dla kapitalistycznej kliki oraz w światowy ucisk przez autokratów” są nieporozumieniem.

Kabarety i festiwale

Szczyt G20 w Hamburgu wywołał burzliwe reakcje środowisk artystycznych. Liczne wystawy, satyryczne przedstawienia kabaretowe i akcje w całym mieście towarzyszą temu wydarzeniu. O rozrywkę i zaangażowanie zadba 6 lipca festiwal Global Citizen Festival., w którym wezmą udział m.in. brytyjski zespół Coldplay oraz piosenkarze:Shakira i Pharrell Wiliams.

Szczyt G20 to również okazja do obejrzenia specjalnych filmów. Festiwal Filmowy Hamburg zaprezentuje w kinie Abaton m.in. cztery filmy poświęcone warunkom życia w Chinach, Turcji, Rosji oraz USA. Natomiast w Centrum Kultury Kampnagel odbędzie się „Szczyt globalnej solidarności” (Gipfel für globale Solidarität). Uczestnicy z ponad 20 krajów krytycznie przyjrzą się obecnej polityce i zajmą się opracowaniem strategii pozwalającej na „przeforsowanie świata solidarności”.

Zombie w Hamburgu

G20-Kunst in Hamburg (DW/A. Drechsel)

Aktorów, jako zombie można zobaczyć w całym mieście

Niemalże wszędzie w Hamburgu można się zetknąć z projektem artystycznym „Tysiąc postaci” (1000 Gestalten) - po mieście snują się wysmarowani błotem aktorzy przypominający zombie. Przesłanie projektu jest proste: „Nie bądź zombie, bądź aktywny”.

Równie czytelne jest też przesłanie prac syryjskiego artysty - malarza Abdalla el Omariego. W serii obrazów zatytułowanych: „The Vulnerability Series” przedstawia on światowych polityków, jako uchodźców. – Początkowo malowałem te obrazy dla samego siebie. Pragnąłem mojej osobistej zemsty. Jednak zmieniło się to w trakcie tego trzyletniego projektu - tłumaczy malarz. Jednak im częściej oglądał każdego dnia swoje obrazy, tym mocniej dostrzegał wrażliwość przestawionych przez siebie polityków.

Podobizny Donalda Trumpa, Angeli Merkel czy Baszara el-Asada, przedstawionych jako uchodźcy, można obejrzeć w galerii Affenfaust-Galerie. Zdaniem jej właściciela Frederika Schäfera wpisują się one doskonale w kontekst szczytu G20. – Jestem przekonany, że seria „The Vulnerability Series” może przemówić do wielu osób, które niewiele mają do czynienia ze sztuką, gdyż wymowa tych obrazów jest bardzo mocna – twierdzi Frederik Schäfer.

Sztuka i jej wkład w zmiany

El Omari, który w 2012 uciekł z Syrii do Brukseli,pragnie zajmować się sztuką dla sztuki bez politycznego przesłania. Ale, jak konstatuje „ten czas jeszcze nie nadszedł”. Artysta ma jednak nadzieję, że spotkanie najpotężniejszych polityków świata w Hamburgu coś spowoduje, bo przecież dotychczasowa polityka musi się zmienić. – Sztuka daje mi nadzieję na wkład w te zmiany – tłumaczy syryjski artysta.

Alexander Drechsel / tłum. Alexandra Jarecka