Francja na celowniku islamistów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 26.06.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Francja na celowniku islamistów

Po interwencji wojskowej w Mali, Francja stała się głównym celem islamistów. Zamachowcy otrzymują instrukcje z rejonu „świętej wojny”.

Francja przeżywa szok. Dzisiaj przed południem (26.05.2015) doszło do kolejnego zamachu terrorystycznego. Tym razem celem zamachowców stały się zakłady gazowe w Saint-Quentin-Fallavier w południowo-wschodniej Francji. To przypomniało Francuzom o śmiertelnym niebezpieczeństwie i o serii ataków w styczniu br. w Paryżu, w których zginęło 17 osób. Po zamachu na redakcję satyrycznego tygodnika „Charlie Hebdo” i żydowski supermarket, francuski rząd zaostrzył środki bezpieczeństwa i ostrzegał o utrzymującym się wysokim stopniu zagrożenia terrorystycznego. Przede wszystkim grupa ekstremistów tzw. Państwa Islamskiego (PI) wielokrotnie wzywała do zamachów, również na ludność cywilną.

Gedenken an die Terroranschläge in Paris 11.01.2015

Zamachowcy na "Charlie Hebdo" i koszerny supermarket mieli powiązania ze światem islamistów

Z Francji na Bliski Wschód

W porównaniu z innymi krajami europejskimi, Francja posiada najliczniejszą społeczność muzułmańską. W kraju tym mieszka od czterech do pięciu milonów muzułmanów. Z Francji pochodzi też najwięcej bojowników PI, którzy wyjechali do Syrii lub Iraku. Według oficjalnych danych od 2012 roku na teren „świętej wojny” udało się z Francji, zginęło w Syrii lub Iraku czy wróciło do kraju ponad 1500 potencjalnych bojowników.

W przypadku dokonanych zamachów terrorystycznych, oraz tych, którym udało się zapobiec, francuscy śledczy przypuszczają, że zamachowcy otrzymali konkretne polecenia z rejonu PI na Bliskim Wschodzie. „Instrukcje z zagranicy” miał także otrzymać Amédy Coulibaly, który 9 stycznia br. dokonał zamachu na żydowski supermarket. Zginęły wtedy cztery osoby.

Frankreich Anschlag bei Grenoble

Tym razem miejscem tragedii było Saint-Quentin-Fallavier (26.06.2015)

Więcej policji i wojska

Ze względu na wysokie zagrożenie aktami terroru we Francji po zamachach z 7 i 9 stycznia ogłoszony został dla paryskiej metropolii, a później również dla regionu Alpes-Maritimes w południowej Francji, najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego. W stanie gotowości znalazła się nie tylko policja, ale i wojsko. W całym kraju zmobilizowanych zostało 10 tys. żołnierzy do ochrony instytucji, które mogłyby stać się potencjalnym celem terrorystów, w tym m.in. instytucji żydowskich, dworców, lotnisk i atrakcji turystycznych. Środki bezpieczeństwa zostały następnie przedłużone co najmniej do lata tego roku.

Zemsta islamistów

Francja stała się głównym celem islamistów przede wszystkim po rozpoczęciu francuskiej interwencji wojskowej w Mali w Afryce Zachodniej 11 stycznia 2013 roku. Dzięki udziałowi Francuzów udało się wtedy powstrzymać marsz islamistów na północy kraju. Islamiści zagrozili jednak odwetem. Tak zwana Al-Ka'ida Islamskiego Maghrebu wezwała do ataków na francuskie cele na całym świecie.

Jeszcze bardziej na celownik PI przeszła Francja poprzez swój udział w kierowanej przez USA interwencji w Iraku i Syrii. Francja była pierwszym europejskim krajem, który dołączył we wrześniu 2014 roku do akcji na Bliskim Wschodzie. Francuscy piloci uczestniczą w nalotach na cele PI w Iraku.

Zamachowiec Coulibaly określił się jako członek PI. Również zamachowcy na „Charlie Hebdo”, bracia Chérif i Said Kouachi, byli powiązani z al-Kaidą w Iraku i Jemenie. O podejrzanym o przeprowadzenie zamachu na zakłady gazowe w pobliżu Lyonu wiadomo na razie, że miał powiązania z salafitami i był odnotowany przez tajne służby z powodu „radykalizacji”. Podczas zamachu miał ze sobą flagę islamistów, a głowę ofiary, którą dekapitował, pokrywało pismo arabskie.

AFPD / Katarzyna Domagała