1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Fenomen Roberta Lewandowskiego. Maszyna do strzelania goli

Robert Lewandowski stał się dla Bayerna Monachium najlepszą gwarancją na mistrzowski tytuł, obojętnie czy w Niemczech, czy w Europie.

Jeśli gra FC Bayern nie rozwija się w pomyślnym kierunku, wystarczy podać piłkę niezawodnemu zdobywcy goli Robertowi Lewandowskiemu z mitycznym numerem 9 na koszulce. Ostatnim dowodem jego skuteczności była strzelona w ostatniej minucie w meczu z Hertą Berlin (1:1) bramka, która uratowała drużynę z Monachium przed porażką. W styczniowym spotkaniu z SC Freiburg gol Polaka przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Bawarczyków (2:1). Sportowe znaczenie światowej klasy snajpera w wyścigu o rekordowy tytuł mistrza Niemiec, jeszcze w tym sezonie wzrosło.

Lewandowski zawsze strzeli

W okresie, kiedy wyraźnie osłabła w Bayernie rola Thomasa Muellera, za gwaranta goli w monachijskim klubie zaczął uchodzić Robert Lewandowski. W opinii trenera Carlo Ancelottiego Polak „jest fantastycznym bardzo ważnym dla zespołu graczem”.

Lewandowski zaliczany jest obecnie do 20 najdroższych piłkarzy świata, a jego wartość w bieżącym sezonie jeszcze wzrosła. W ostatnich 30 meczach Bundesligi strzelił 16 goli, w rozgrywkach Pucharu Mistrzów 6, w Pucharze Niemiec 3. – On jest za każdym razem w stanie strzelić decydującą bramkę – podkreśla prezes Bayerna Monachium Karl-Heinz Rummenigge.

Królewski transfer

Transfer Lewandowskiego z Borussii Dortmund do Bayernu Monachium „uchodzi za królewski”.  Zawodnik przeszedł do Monachium w 2014 r. bez odstępnego i dołączył do długiej listy słynnych strzelców bawarskiego klubu. Jak stwierdził prezes Rummenigge, „Bayern ma pod tym względem duże tradycje". - Gerd Mueller zapoczątkował tę listę i klubowi bardzo zależy na zawodniku, który regularnie strzela bramki. 

Dlatego umowę z Polakiem przedłużono do 2021 roku podnosząc mu dodatkowo gażę. Szefowie Bayernu są jednak zdania, że Robert Lewandowski jest tego wart, bo funkcjonuje niemalże jak maszyna bez większych przerw w produkcji. Jak wskazuje szef klubu, Lewandowski „nigdy nie łapie kontuzji”. 28-letni piłkarz z powodu urazów nie zagrał jedynie w kilku meczach. Bawarczycy idą więc na pełne ryzyko i jak twierdzi Karl-Heinz Rummenigge „drugi rezerwowy napastnik nie jest koniecznie potrzebny”. Opłaci się to tak długo, ja długo Lewandowski będzie grał i strzelał gole.

dpa / Alexandra Jarecka