FAZ o ″obsesjach Kaczyńskiego″: ″Rekonkwista″ | Echa polskie | DW | 30.11.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

FAZ o "obsesjach Kaczyńskiego": "Rekonkwista"

"Pokojowa zmiana władzy, punkt kulminacyjny demokracji, stała się rekonkwistą, która nie oszczędza także wymiaru sprawiedliwości" - pisze o Polsce "Frankfurter Allgemeine Zeitung" w artykule pt. "Obsesje Kaczyńskiego".

"Kaczyński jako prezes PiS ma w ręku władzę ustawodawczą i wykonawczą, a teraz zaczął sięgać także po sądowniczą" - pisze FAZ, informując niemieckiego czytelnika o sposobie ułaskawienia obecnego ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. W czasach, gdy Kamiński był szefem CBA "jego problemem było to, że najwyraźniej nie tylko wykrywał korupcję, ale też i ją inscenizował, by zdyskredytować przeciwników, stąd został skazany przez sąd pierwszej instancji na trzy lata więzienia" - pisze warszawski korespondent FAZ wyjaśniając, że prezydent Duda ułaskawił oskarżonego, umarzając postępowanie w drugiej instancji.

Jako drugi przykład Konrad Schuller podaje sprawę obsady Trybunału Konstytucyjnego. Autor artykułu zwraca przy tym uwagę, że krytyka PiS-u wobec sposobu wyłonienia pięciu sędziów przez poprzedni Sejm "nie jest wyssana z palca". "Rzeczywiście na wiosnę poprzedni Sejm, gdy zaczęła rysować się porażka w nadchodzących wyborach, nagiął szybko przepisy dotyczące wyboru sędziów" - pisze FAZ dodając, że poprzedni Sejm miał prawo wybrać tylko trzech sędziów, a nie pięciu. "Teraz jednak PiS przebił PO i popełnił jeszcze cięższy błąd, bo zamiast anulować wybór dwóch sędziów zniósł nominacje wszystkich pięciu. Zdaniem niemieckiego dziennikarza polski Trybunał Konstytucyjny został tym samym sparaliżowany, ponieważ ma wkrótce sam rozstrzygnąć we własnej sprawie, co w opinii "ludzi Kaczyńskiego jest niedopuszczalne".

"Postkomunistyczny układ"

Także argument Kaczyńskiego, że Trybunał Konstytucyjny jest upartyjniony "nie jest fałszywy" - przyznaje niemiecki dziennik dodając, że ponieważ liberałowie rządzili Polską przez osiem lat, "Trybunał był rzeczywiście przez nich zdominowany". Jednak, jak twierdzi autor, "przypuszczenie szturmu na sądownictwo ma jeszcze głębsze przyczyny". FAZ informuje niemieckiego czytelnika, że pokolenie Kaczyńskiego walczące z komunizmem ma jak najgorsze doświadczenia z ówczesnym wymiarem sprawiedliwości, który zdaniem szefa PiS nie został w czasie transformacji wystarczająco oczyszczony z "postkomunistycznego układu". "To przekonanie po stronie prawicy stało się prawdziwą obsesją" po katastrofie Smoleńskiej, która w rozumieniu Kaczyńskiego i jego zwolenników nie była katastrofą lotniczą, ale zamachem - pisze FAZ.

"Bez syndromu smoleńskiego nie da się wytłumaczyć energii, z którą PiS podporządkowuje sobie wymiar sprawiedliwości" - konstatuje korespondent niemieckiego dziennika. Jego zdaniem przekonanie o udziale wymiaru sprawiedliwości w "spisku przerażających rozmiarów", sięgającym wyżyn ówczesnej władzy, leży u podstaw ostatnich działań Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiedział ujawnienie "prawdy" o Smoleńsku. "To, że trzeba w tym celu zlikwidować »szare sieci« sięgające Trybunału Konstytucyjnego, rozumie się samo przez się" - pisze autor. "Jeśli spojrzeć na świat przez pryzmat »mordu« smoleńskiego, to wymiar sprawiedliwości nie jest żadnym autorytetem tylko wrogą fortecą" - dodaje. FAZ zwraca przy tym uwagę na to, że wiarę w zamach podziela wielu ludzi z otoczenia prezesa PiS. "W ten sposób pokojowa zmiana władzy, w innych warunkach stanowiąca punkt kulminacyjny demokracji, stała się rekonkwistą, która nie oszczędza także wymiaru sprawiedliwości".

opr. Bartosz Dudek