1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Erika Steinbach zapowiada koniec swojej kariery politycznej. Ale zostaje na Twitterze

Erika Steinbach nie zamierza kandydować w wyborach w 2017 roku i zapowiada przejście na polityczną emeryturę.

Erika Steinbach

Erika Steinbach

72-letnia Steinbach kojarzona przez Polaków głównie jako przewodnicząca Związku Wypędzonych – funkcję tę pełniła w latach 1994-2014. Być może w Polsce, gdzie kontrowersyjne wypowiedzi Steinbach pojawiały się niejednokrotnie w czołówkach serwisów informacyjnych, jest ona nawet bardziej rozpoznawalna niż w Niemczech.

W Polsce rewizjonistka udająca wypędzoną

Polacy znają Erikę Steinbach z jej działalności na rzecz niemieckich ziomkostw wypędzonych i promowania rewizjonizmu historycznego. Już w latach 70., na początku swojej kariery politycznej, Steinbach lobbowała przeciw uznaniu przez RFN obecnej granicy polsko-niemieckiej. Później – po 1989 – domagała się, by Polska wypłacała rekompensaty za majątki utracone przez wysiedlonych po wojnie Niemców. Jako szefowa Związku Wypędzonych przez wiele lat bagatelizowała też problem aktywnego działania w Związku byłych nazistów.

W Polsce ze zdziwieniem dyskutowano też nad tym, dlaczego w ogóle interesy wysiedlonych Niemców reprezentuje osoba, która wypędzoną nie jest, podobnie jak wypędzonymi nie byli jej rodzice. Erika Steinbach urodziła się w 1943 roku na terenie Rumii pod Gdynią, która przed wojną należała do Polski. Nie była córką mieszkających w Polsce wcześniej Niemców czy Kaszubów, ale okupantów: żołnierza Luftwaffe i pracownicy nazistowskiej administracji, sprowadzonych na teren okupowanej Polski właśnie w czasie wojny. Zresztą, po wojnie jej rodzina zamieszkała w Hanau w Hesji, skąd pochodził jej ojciec – niejako więc wróciła na swoje tereny.

Działalność na rzecz wypędzonych wypromowała jednak Erikę Steinbach, choć jej koronny projekt - utworzenie Centrum przeciw Wypędzeniom - nie doczekał się realizacji w postulowanej przez nią formie. Placówka, która powstaje w Berlinie w efekcie politycznego kompromisu w ramach fundacji "Ucieka, Wypędzenia, Pojednanie", ma mieć zgodnie ze statutem europejski charakter. Na dodatek projekt ostatnio kuleje ze względu na spory między ekspertami naukowymi a właśnie Związkiem Wypędzonych, próbującym narzucić swoją wizję zamiast tego, co przewiduje statut fundacji: naukowych badań i dokumentacji wypędzeń, nie tylko Niemców.

W Niemczech działaczka na rzecz praw człowieka

Erika Steinbach działa w chadeckiej CDU od lat 70., w Bundestagu zasiada z ramienia tej partii od 1990 roku. Zajmowała się głównie prawami człowieka. W programie „Hessenschau" regionalnej telewizji zapowiedziała wczoraj, że kończy działalność polityczną i nie zamierza kandydować w wyborach parlamentarnych w 2017 roku. – Jestem członkinią parlamentu już 25 lat i parę rzeczy udało mi się ruszyć. To był piękny czas – powiedziała. Decyzja o emeryturze jest ponoć ostateczna.

Erika Steinbach Angela Merkel Heimattag BdV

Erika Steinbach i Angela Merkel, 2013

Erika Steinbach zapowiada jednak, że ciągle będzie aktywna na Twitterze, gdzie regularnie komentuje aktualne wydarzenia. Jej konto, które prowadzi sama, śledzi prawie 8 tys. osób. – To bardzo interesujące medium. Posłowie powinni bardziej wykorzystywać je w działalności politycznej – mówi i poleca je zwłaszcza młodym politykom, jako dobry sposób dotarcia do ludzi.

Monika Margraf