1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Ekspert: Putin korzysta na kryzysie uchodźczym

Prezydent Rosji przedstawi na forum ONZ swoją wizję planu pokojowego w konflikcie syryjskim. Władimir Putin chce tym skłonić Zachód do zniesienia sankcji wobec Rosji, mówi Marvin Kalb* w rozmowie z DW.

DW: Czego oczekuje Pan od wystąpienia prezydenta Rosji Putina na forum ONZ?

Marvin Kalb: Od blisko miesiąca jest jasne, że Putin podejmie jakieś działania ws. uregulowania syryjskiego konfliktu. Według moich informacji miał wystąpić z rosyjską propozycją dyplomatycznych rozwiązań. Syryjski prezydent Baschar al-Assad zostałby przy władzy. Pytanie tylko, jak długo. Amerykanie uważają, że sprawa losów Assada mogłaby być tematem negocjacji nawet wtedy, jeśli nie weźmie on w nich bezpośrednio udziału. Z czasem będzie on zmuszony zrezygnować z piastowanego stanowiska. Rosjanie mogą zaproponować plan pokojowy, który pomoże ich podopiecznemu, Assadowi i jednocześnie stworzy warunki do zastąpienia go.

Putin zdaje się mądrze postępować sygnalizując, że Assad nie pozostanie prezydentem na zawsze, a równocześnie upierając się, by był przedmiotem negocjacji.

Jedno jest pewne: Rosjanie zaoferują rozwiązanie pokojowe, które pozwoli im na powrót do stołu negocjacyjnego na Bliskim Wschodzie. Po drugie, chcą osiągnąć, by Assad przez pewien czas mógł pozostać graczem w tym regionie. Po trzecie, Rosjanie umacniają swoją dyplomatyczną rolę wyposażeniem wojskowym, które właśnie transportem lotniczym dotarło do Syrii. Zresztą tę samą strategię zastosowali na Ukrainie: Jeśli chcesz osiągnąć swój polityczny czy dyplomatyczny cel, musisz rozpoczęć jego realizację od zaprezentowania siły wojskowej.

Kanclerz Angela Merkel jako pierwszy szef rządu zachodnich państw powiedziała niedawano, że trzeba rozmawiać z Assadem. Jakie znaczenie ma jej wypowiedź?

Akurat bardzo się wpisuje w plan Putina. On sądzi, że Zachód jest zmęczony i skorumpowany, a on może teraz ciągnąć z tego korzyści.

Merkel należy bezsprzecznie do grona najważniejszych polityków europejskich. Sądziła, że ma z Putinem szczególne relacje, ale nie przyniosło to żadnych rezultatów. Jeśli Niemcy twierdzą, że trzeba rozmawiać z Assadem, to Putin dostał, czego potrzebował.

Czy sądzi Pan, że propozycja kanclerz Merkel ma związek z kryzysem uchodźczym w Europie, który jest przecież wynikiem wojny w Syrii?

Kryzys uchodźczy w Europie jest bezpośrednio związany ze strategią Putina. Z pewnością wyjaśnia to moment przedstawienia jej na forum ONZ. Putin sądzi, że Ukraina w końcu pójdzie w zapomnienie i wszystko będzie oceniane z dalekiej perspektywy. W opinii Putina wojna na Ukrainie skończyła się już zwycięstwem. Potrzebne jest mu teraz zniesienia zachodnich sankcji wobec Rosji. A pod adresem Merkel i polityków zachodnich Putin mówi: Jeśli chcecie, żebym wam pomógł zakończyć wojnę w Syrii i ograniczyć napływ uchodźców, musicie zrobić coś dobrego dla mnie. A jak możecie to zrobić? Znieście sankcje. Myślę, że to jest częścią planu Putina i jego oczekiwań.

Marvin Kalb

Marvin Kalb: "Putin chce zniesienia sankcji wobec Rosji"

Wydaje się, że inicjatywa Putina dopadła amerykańskiego prezydenta Baraka Obamę w niewłaściwym czasie. Jak USA mogą zabezpieczyć swoje wpływy?

Nie jest tajemnicą, że Obama i Putin nie lubią się. Nie zamienili ze sobą słowa od 15 miesięcy. Ale teraz spotkali się w ONZ i mieli dyskutować o dwóch kwestiach. Putin myśli, że kluczowym tematem jest jego plan dla Syrii. Obama sądzi, że jest nim Ukraina. Są to dwie skrajne opinie. Czy spotkają się w połowie drogi, nikt tego nie wie. Ale Putin będzie stał w blasku reflektorów, w samym centrum rozmów na temat Syrii. Będzie postrzegany jako ktoś, kto przynosi pokój. Ponieważ to on ma propozycję, jak zakończyć wojnę w Syrii.

Bardzo trudno jest każdemu z zachodnich przywódców, także Obamie, w jakikolwiek sposób dotrzymać Putinowi kroku. Z dyplomatycznego punktu widzenia Putin zabrał się do tego bardzo sprytnie i bardzo skutecznie. A w tej kwestii Obama i Merkel muszą znaleźć sposób, aby zrównać swoje własne interesy z interesami Putina.

Jeśli Pan pomyśli o najbliższych tygodniach: Co mogłoby być celem Obamy w kwestii syryjskiej i jego koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu?

Wszystko zależy od tego, co Obama uzgodni z Putinem ws. wojskowych działań przeciwko Państwu Islamskiemu. Jeśli uda im się porozumieć w sprawie koordynowania bojowych operacji rosyjskich z zachodnimi, byłoby to bardziej skuteczne w walce przeciwko Państwu Islamskiemu. Ale w Pentagonie jest wielu ludzi, którzy nie chcą być wciągani we wspólne operacje z Rosjanami. Te relacje są bardzo obciążone. I wygląda na to, że obecnie to Putin rozdaje karty.

Marvin Kalb jest dziennikarzem i ekspertem ds. Rosji w waszyngtońskim Thinktanks Brookings Institution. Niedawno ukazała się jego publikacja pt. “Imperial Gamble. Putin, Ukraine and New Cold War”

rozmawiał: Gero Schließ