1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Echa polskie: Polska atrakcyjniejsza niż Brazylia

Dziś o najemnej pracy polskich pracownic w sieci drogerii Rossmann, prognozach gospodarczych Polski, perspektywach wprowadzenia euro oraz książce o polsko-niemieckiej historii piłki nożnej.

Euro Cuvert euro; finanzen; geldscheine; euroscheine; bargeldsumme; kuvert; bar; finanzplan; finanzieren; zahlungsmittel; freigestellt; isoliert; ausgeschnitten; ausschnitt; geld; bargeld; währung; 10; 20; 50; 100; 500; valuta; scheine; summe; geldsumme; auszahlung; prämie; bakschisch; geldübergabe; übergabe; bestechung; bestechen; schmieren; sonderzahlung; prämieren; belohnung; geschenk; geldgeschenk; schenken; geldprämie; nachzählen; zählen; prüfen; überprüfen; übergeben; kaufen; bezahlen; bezahlung; zahlen

Euro Scheine Euroscheine Geld Währung

Süddeutsche Zeitung w artykule „Kuracja według Rossmanna” przedstawia niewolniczy system pracy tej sieci drogeryjnej w Niemczech. Jak informuje gazeta Rossmann zatrudnia Polki, które sprowadza do Niemiec firma pośrednicząca - Instore Solution Service GmbH (ISS) z Poczdamu. Do ich zadań należy głównie ustawianie artykułów na półkach. Pracują one w co 2 z 1600 sklepów sieci Rossmann i są płacone według specjalnej taryfy wynegocjowanej przez ISS, tzn. na zachodzie Niemiec otrzymują 6,63, a na wschodzie 6,12 euro na godzinę. „To jest o 30 procent mniej, niż stali pracownicy Rossmanna” - konstatuje Süddeutsche Zeitung.

Ten trick jest możliwy tylko dzięki, temu, że ISS podpisał z Rossmannem umowę o dzieło, tzn. że pracownicom płaci się nie za godziny, lecz za ilość rozładowanych palet z towarem. Innym nielegalnym sposobem zarabiania przez sieć drogeryjną jest, jak twierdzą niemieckie związki zawodowe Verdi, zatrudnianie na okres inwentaryzacji pracowników z Polski, których sprowadza Instore Solution Service Polska, będąca oddziałem ISS z Poczdamu. „To niedopuszczalne, by pracownicy z Polski pracowali w Niemczech według stawek obowiązujących w Polsce” - gazeta z Monachium cytuje opinię związków zawodowych Ver.di.

Pora na euro?

Financial Times Deutschland pisze o polskim wyznaniu nt euro. Premier Donald Tusk oznajmił podczas swej wizyty w Kanadzie, że jest za wprowadzeniem europejskiej waluty. Wprawdzie strefa euro ucierpiała znacznie w ostatnich latach, nie zmienia to jednak faktu, że Polska chce do niej należeć - informuje Financial Times. Jednocześnie polski rząd nie określa dokładnie, kiedy miałoby to nastąpić. Polska ze względu na najwyższy wzrost gospodarczy byłaby wielką wygraną dla UE - stwierdza gazeta, ale wielu Polaków ma obecnie wątpliwości co do przystąpienia Polski do unii walutowej.

Polska atrakcyjniejsza niż Brazylia

Tak uważa Ruchir Sharma, ekspert amerykańskiego banku inwestycyjnego Morgan-Stanley z USA. Wywiad z nim przeprowadziła gazeta Handelsblatt. Ruchir Sharma jest przekonany, że okres silnego wzrostu gospodarczego w krajach progowych, takich jak: Chiny, Brazylia, Indie i Rosja dobiega końca. Dalszy rozwój tych rynków ulegnie spowolnieniu. O wiele bardziej obiecująco wygląda, zdaniem amerykańskiego eksperta, sytuacja w Polsce i Czechach, które są dużo bardziej atrakcyjne, niż Brazylia. „Polska ma optymalne geopolityczne położenie, posiada elastyczną walutę, jest tylko w minimalnym stopniu zadłużona oraz gospodarczo bardzo stabilna”- cytuje słowa Ruchira Sharmy Handelsblatt. Polska była też w latach 2008-2009 była jednym z nielicznych państw, których nie dotknęła recesja w okresie kryzysu. Podobnie wysoko ocenia Ruchir Sharma Czechy, posiadające długą tradycję przemysłową i są minimalnie zadłużone. Amerykański ekspert określa Czechy mianem „bezpiecznego portu Europy”. Amerykański ekspert wydał książkę „Breakout Nations”, w której rozlicza się z państwami uznawanymi za rosnące potęgi gospodarcze i uzasadnia, dlaczego przyszłość należy jednak do Polski czy np. Turcji.

Piłka nożna-między sportem i polityką

Temu poświęcona jest książka korespondenta Süddeutsche Zeitung Thomas Urbana ”Czarne orły, białe orły” którą zaprezentował we Fryburgu - informuje gazeta Badische Zeitung.

Książka przedstawia historię niemieckiego i polskiego futbolu. Thomas Urban przypomina losy klubów piłkarskich z Górnego Śląska, np. FC Kattowitz, który przemianowano na Ruch Chorzów. Dostarcza ciekawych informacji o klubie Schalke 04, nazywanym „Polakenclub”. Autor przypomina legendarną i kontrowersyjną zarazem postać śląskiego piłkarza - napastnika Ernsta Willimowskiego zapomnianego w Niemczech, a uznanego w Polsce za zdrajcę, bo grał w barwach niemieckiego okupanta. W książce jest też mowa o utrzymanych w tajemnicy meczach piłkarskich, rozgrywanych w Polsce podczas II Wojny Światowej. „Thomas Urbana prześledził dokładnie niemiecko-polską historię piłki nożnej do czasów współczesnych, analizując też sylwetki Lukasa Podolskiego i Miro Klose” - pisze Badische Zeitung.(...)

Alexandra Jarecka

kor. ap