„Die Welt” o podziałach w polskim Kościele katolickim | Echa polskie | DW | 03.02.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

„Die Welt” o podziałach w polskim Kościele katolickim

Rząd PiS dzieli nie tylko polskie społeczeństwo, ale i polski Kościół katolicki, pisze dziennik „Die Welt”. Tymczasem wielu katolików życzy sobie Kościoła jako bastionu.

„Nowy podział Polski wisi w powietrzu”, twierdzi warszawski korespondent „Die Welt” Gerhard Gnauck. Tyle tylko, że nie chodzi o rozbiór Polski przez Prusy czy Rosję, tylko o „podział społeczeństwa”, a nawet podział polskiego Kościoła katolickiego, uchodzącego za „serce narodu”. Gnauck przypomina, iż papież Jan Paweł II przyznał przed referendum o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, że „instytucjonalnie zjednoczona rodzina europejska jest także ojczyzną jego kraju”. Wojtyła był „jednoczącą siłą”, a zadowolone były także siły konserwatywne.

Teraz jednak jest inaczej, sugeruje dziennik. Po wygranych wyborach „eurosceptyczne siły” w Polsce dokonują czegoś w stylu „konserwatywnej rewolucji”, której przychylni są niektórzy biskupi.

Jako przykład owej przychylności Berliński dziennik podaje reakcję biskupa Diecezji Włocławskiej Wiesława Meringa, który napisał „mocny” list do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, reagując na jego wypowiedź o „zamachu stanu” w Polsce. W liście biskup życzył Schulzowi „roztropności” i „mądrości”.

„Die Welt” nadmienia także, że nigdy dotąd tak wiele, bo aż jedna trzecia młodych Polaków przystępujących po raz pierwszy do wyborów, nie określało się jako „prawica”. W Polsce zaś prawicowy oznacza „niemal automatycznie narodowy i katolicki”. Taka orientacja jest „charakterystyczna dla izolacji kraju przed imigrantami z innych kręgów kulturowych”. Dziennik przypomina, że w ostatnim czasie szerzą się w Polsce ataki na cudzoziemców o ciemniejszym odcieniu skóry.

„Najbardziej polityczny hierarcha” biskup Tadeusz Pieronek podkreśla, że należy do owych pięciu procent Polaków, którzy uważają, że przyjęcie uchodźców jest ich obowiązkiem. Jednocześnie biskup Pieronek „z fatalizmem” obserwuje wydarzenia w Europie, uważając, że Europa odżegnała się od Chrystusa i staje się muzułmańska.

Polityczny dystans prezentuje z kolei kardynał Stanisław Dziwisz z Archidiecezji Krakowskiej, były prywatny sekretarz Jana Pawła II. Dziwisz uchodzi za liberała i przedstawiciela „kościoła krakowsko-łagiewnickiego“. Na przeciwległym biegunie usytuowany jest „kościół toruński” ze „skrajnie konserwatywnym” ks. Tdeuszem Rydzykiem i jego imperium medialnym. Niemiecki dziennik przypomina, że to właśnie w Toruniu kardynał Dziwisz wezwał przed rokiem do jedności polskiego Kościoła. „Czy jedność ta jeszcze istnieje?”, pyta „Die Welt”. „W niespokojnych czasach, kiedy wielu Polaków widzi w Europie oblężoną twierdzę, a swój kraj jako ścianę przeciwpożarową, wielu katolików życzy sobie Kościoła przede wszystkim jako bastionu”, konstatuje niemiecki dziennik.

oprac. Katarzyna Domagała