1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Damy radę!

Na początku odkryliśmy kulturę powitania, potem pojawiły się wątpliwości. Damy radę? Tak, damy radę! (OPINIA)

Ty, drogi czytelniku, też dasz radę: jeszcze raz dasz radę zająć się tym zdaniem roku, chociaż naprawdę każdy już coś o nim powiedział czy napisał, łącznie z Tobą. Nawet, jeżeli należysz do tych, którzy słysząc to zdanie, są bliscy apopleksji: dasz radę. Tak samo jak z wszystkim innym, z czym już sobie poradziliśmy.

Na przykład z zarejestrowaniem blisko miliona uchodźców. Nawet, jeżeli miesiącami wyglądało na to, że sobie nie poradzimy. Nauczyliśmy się przy tym, że my Niemcy najwyraźniej przeceniliśmy naszą biurokratyczną doskonałość. Ale po całkowitym chaosie, jaki panował zimą, Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców jest na najlepszej drodze, by z tysiącami nowych pracowników stać się zorientowaną na sukces, sterowną instytucją. Do końca roku – zapowiada jej szef.

Większość uchodźców mogła już opuścić sale gimnastyczne i jest ulokowana decentralnie w miastach i gminach. Federacja, kraje związkowe i samorządy doszły w lipcu do porozumienia, zgodnie z którym przez trzy lata do kas samorządów miast i gmin wpłynie w sumie siedem miliardów euro więcej. Przy tym w pierwszym półroczu 2016 państwo niemieckie wypracowało nadwyżkę budżetową w wysokości ponad 18 miliardów euro. Finansowo poradzimy sobie zatem z łatwością.

Intensywnie się uczyliśmy w minionych dwunastu miesiącach. Przeżyliśmy falę utrzymującej się na zadziwiająco wysokim poziomie gotowości do pomocy a mimo to udało nam się zaakceptować, że my Niemcy z pewnością nie jesteśmy doskonali. Musieliśmy uświadomić sobie, że w tym bogatym, bezpiecznym kraju są ludzie, którzy niczego tak się nie boją, jak poniesienia ofiar, i ci, którzy wykorzystują te obawy dla swojego regresywnego programu politycznego.

Kommentarbild Kommentatorenfoto Dagmar Engel

Dagmar Engel jest szefową berlińskiego studia DW

Jakkolwiek by było, tymczasem jesteśmy w stanie nie unikać tej konfrontacji – mimo powszechnego u nas zwyczaju uchylania się od niewygodnych dyskusji. Tyle sporów nie było w tym kraju już dawno. I dobrze: demokracja oznacza konflikty, podejmowanie decyzji trzeba wywalczyć. Zdołaliśmy opuścić naszą wygodną strefę wiecznego konsensusu – co jest pierwszym warunkiem rozwoju.

Przy tym większość z nas zdołała pożegnać się z wizją niemieckiego państwa narodowego – co i tak było iluzją. Najróżniejsze formy imigracji miały miejsce od początku istnienia Niemiec.

Niemiecką politykę wobec uchodźców oceni historia. Będzie w niej mowa o tym, że Niemcy mieli dość odwagi, by pomóc ludziom w potrzebie – wbrew wszelkim obawom, wbrew problemom i trudnościom. Będzie w niej mowa o tym, że Niemcy skorzystali z nakazu chwili: w 2015 rozpoczęli historię sukcesu. I dali radę.

Dagmar Engel

tł. Elżbieta Stasik