Czy Volkswagen ignorował wczesne ostrzeżenia? | Gospodarka | DW | 27.09.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Czy Volkswagen ignorował wczesne ostrzeżenia?

Jak wynika z tymczasowego raportu Volkswagen już wcześniej miał informacje o manipulacjach testów emisji spalin.

Jak donosi „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS) Bosh poddostawca koncernu VW oraz jeden z pracowników technicznych Volkswagena ostrzegali w 2011 roku przed nielegalnymi manipulacjami.

Bosch ostrzegał, że dostarczone oprogramowanie przewidziane jest tylko do testów a jego zastosowanie w pojazdach byłoby nielegalne.

Federalny Urząd ds. Zmotoryzowanego Ruchu Drogowego wzmaga nacisk na koncern stawiając mu ultimatum. Na jaw wyszły teraz nowe szczegóły odnośnie skandalu wokół manipulacji testami emisji spalin w samochodach Volkswagena.

Matthias Müller Nachfolger Winterkorn Volkswagen

Matthias Müller. Przed nowym szefem VW stoi herkulesowe zadanie

Wynika to z pierwszego wewnętrznego raportu kontrolerów koncernu, jak dowiedział się FAS z kręgów rady nadzorczej.

W piątek (25.09.2015) na posiedzeniu przedłużono kontrolerom te dokumenty, bez wyjaśnienia, dlaczego po tych ostrzeżeniach nie podjęto wtedy żadnych działań. Nie powiedziano też, kto wiedział o ostrzeżeniach.

Możliwe roszczenia wobec menedżerów

Jak pisze FAS rada nadzorcza koncernu Volkswagena zaangażowała zewnętrznych śledczych dla wyjaśnienia tego skandalu. Jeżeli znajdą oni dowody błędnego zachowania aktualnych czy byłych menadżerów, koncern powinien domagać się od nich zadośćuczynienia. Jak pisze gazeta, rada nadzorcza, jeżeli będzie to wskazane, jest jak najbardziej gotowa do uczynienia takiego kroku.

Federalny Urząd ds. Zmotoryzowanego Ruchu Drogowego stawia koncernowi Volkswagena ultimatum. W formie pisemnej urząd wezwał koncern, by do 7 października br. przedłożył wiążący plan podjęcia stosownych kroków. Urząd chce wiedzieć, czy i do kiedy pojazdy Volkswagena będą spełniały wymogi ustawy o emisji spalin bez manipulowanego oprogramowania. Jak zaznacza się w piśmie, należy jak najszybciej sprawić, by pojazdy określonych typów działały zgodnie z wymogami stawianymi przez ustawodawcę.

Volkswagen: pojazdy są absolutnie bezpieczne

Jeżeli Volkswagen nie przychyli się do wymogów Federalnego Urzędu ds. Zmotoryzowanego Ruchu Drogowego niektórym typom pojazdów może być odebrane zezwolenie dopuszczenia do ruchu. W takich wypadkach niedozwolone są ani jazda ani obrót takimi samochodami.

Jak powiedział rzecznik prasowy koncernu Volkswagena, wszystkie pojazdy, których to dotyczy są absolutnie bezpieczne i nadające się do jazdy. Uprzednio już Volkswagen poinformował, że przygotowuje akcje naprawy pojazdów z silnikami diesla, by usunąć błąd dający mylące wyniki. Dla posiadaczy samochodów naprawa ta ma być bezpłatna.

Jak podkreślił rzecznik koncernu w Wolfsburgu w ciągu kilku tygodni koncern będzie chciał przedstawić listę kroków i harmonogram działań.

Manipulacje w 11mln pojazdów

Po badaniach amerykańskiego urzędu ochrony środowiska EPA koncern z Wolfsburga przyznał, że przy pomocy specjalnego oprogramowania dokonywano manipulacji wyników testów emisji spalin w pojazdach z silnikami diesla. Manipulacje te dotyczą 11 mln pojazdów na całym świecie. Z tego względu koncern Volkswagena musi liczyć się z miliardowymi ponadplanowymi wydatkami.

W ubiegły piątek (25.09.2015) ze stanowiska szefa zarządu Volkswagena zwolniony został długoletni menedżer Martin Winterkorn Jego miejsce zajął dotychczasowy szef Porsche Matthias Mueller.

rtrd / Małgorzata Matzke