Co trzeci uczeń w Niemczech ma korzenie cudzoziemskie | Społeczeństwo | DW | 07.02.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Co trzeci uczeń w Niemczech ma korzenie cudzoziemskie

Wielokulturowość w Niemczech jest powszechnym zjawiskiem. Ale dzieci ze środowisk migracyjnych mają marne szanse edukacyjne.

Jak poinformował we wtorek (7.02.2017) Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden, powołując się na dane z 2015 roku, 21 procent niemieckiego społeczeństwa wywodzi się ze środowisk migracyjnych (17,1 mln) . Jedna trzecia uczniów w niemieckich szkołach pochodzi z rodzin imigranckich. W statystykach tych tylko w części uwzględnione zostało 300 tys. dzieci, które jako uchodźcy i imigranci włączeni zostali w niemiecki system szkolnictwa.

69 procent dzieci i młodzieży obcego pochodzenia urodziło się w Niemczech i posiada niemieckie obywatelstwo.

O ile w zachodnich Niemczech czy Berlinie przeciętnie 36 procent uczniów ma rodowód migracyjny, o tyle na wschodzie Niemiec ma je tylko co 10. uczeń.

Widoczne różnice można zauważyć również w grupach wiekowych oraz w różnych typach szkół.

Okazuje się, że w szkołach podstawowych pochodzenie migracyjne ma 36 procent uczniów, a w przypadku uczniów szkół średnich tylko 26 procent.

W szkołach powszechnych (Hauptschule) udział takich uczniów wynosi 51 procent i jest zdecydowanie wyższy niż w gimnazjach, gdzie uczniowie z rodzin imigrantów stanowią 27 procent.

Jeśli chodzi o osiągnięcia edukacyjne osób o cudzoziemskich korzeniach oraz ich integrację na niemieckim rynku pracy są one częściowo zróżnicowane. 88 procent osób między 25. i 35. rokiem życia z chińskim pochodzeniem ukończyło w 2015 r. w Niemczech maturę. Dla porównania w tej samej grupie wiekowej udało się to tylko 16% osób tureckiego pochodzenia.

Związek Opieki Społecznej dla Robotników AWO wskazał, że system szkolnictwa powinien zapewnić wszystkim dzieciom równe szanse edukacyjne. Tymczasem staje on w dzisiejszym społeczeństwie migracyjnym przed coraz większymi wyzwaniami. Jak oświadczył szef AWO Wolfgang Stadler, problem ten można rozwiązać w „oparciu o triadę, tj. interkulturowe otwarcie się, rozbudowę szkół całodziennych oraz stworzenie w szkołach opieki społecznej”.

dpa / Alexandra Jarecka