Claude Lanzmann. Nonkonformistyczny kronikarz Holocaustu | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 28.11.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

Claude Lanzmann. Nonkonformistyczny kronikarz Holocaustu

Francuski dokumentalista filmowy i pisarz Claude Lanzmann znany jest ze swego uporu i bezkompromisowej walki o prawdę. Punktualnie na jego 90. urodziny ukazała się nowa książka.

Claude Lanzmann Roter Teppich Berlin Internationales Filmfestival Goldener Bär

Złoty Niedźwiedź na Berlinale dla Claude'a Lanzmanna

W Niemczech Claude Lanzmann kojarzony jest głównie ze swoim monumentalnym, prawie 10-godzinnym dokumentem filmowym „Shoa”, który w niepowtarzalny sposób opowiada o czasach Holocaustu. Lanzmann pokazuje w nim materiały archiwalne, ale prowadzi też bardzo osobiste rozmowy ze świadkami historii – z ofiarami i sprawcami w różnych miejscach zagłady.

Czegoś takiego przedtem nie było. Ten radykalny scenariusz przysporzył mu rozgłosu i uznania jako jednemu z najważniejszych kronikarzy XX wieku.

W 1987 roku Lanzmann otrzymał za film „Shoa” m.in. prestiżową niemiecką nagrodę Grimm'ego, w roku 2011 reżyser został oficerem Narodowego Orderu Legii Honorowej, a w 2013 uhonorowano go za dorobek twórczy na Berlinale.

Deutschland Berlinale 2013 Hommage Filmszene Shoah

KL Auschwitz

Walka przez całe życie przeciwko faszyzmowi

Claude Lanzmann urodził się w 1925 roku w rodzinie żydowskiej we Francji. Postawy opozycyjnej nauczył się już we wczesnych latach swego życia: jako uczeń Lycée Condorcet, znanej szkoły w Paryżu, doświadcza antysemityzmu na własnej skórze. Później w ruchu oporu ojciec Lanzmanna, weteran I wojny światowej uczył Claude'a i dwójkę jego rodzeństwa zasad wojny partyzanckiej przeciwko niemieckiemu okupantowi, przede wszystkim zdrowej nieufności i „aktywnego pesymizmu”, jak to nazwał pisarz w swoich wspomnieniach opublikowanych pt. „Zając z Patagonii” (2009).

Wysiłki ojca przyniosły oczekiwany efekt: jako 18-latek Claude Lanzmann włącza się w organizowanie francuskiego ruchu oporu w Clermont-Ferrand i zaraz potem, jako partyzant w Owernii, sabotuje dostawy zaopatrzenia niemieckich jednostek w Normandii. W czasie walk partyzanckich z jego rąk ginie kilkunastu niemieckich żołnierzy, jak opowiadał później w rozmowie z agencją dpa.

Studia w Niemczech

Po wojnie Claude Lanzmann studiował filozofię na paryskiej Sorbonie, a w 1947 roku udał się na studia do Turyngii. W rozmowie z gazetą „Hannoversche Tageszeitung” powiedział później: „Mogłem pójść do Niemców, bo nie uciekałem przed nimi, bo z nimi walczyłem. Ponadto chciałem tam pojechać, bo Niemcy są ojczyzną filozofii”. Poza tym powodowała nim ciekawość kraju dawnych okupantów, ponieważ jego główne zainteresowanie skupia się na analizie Holocaustu.

Deutschland Berlinale 2013 Hommage Goldener Ehrenbär für Claude Lanzmann Shoah

Claude Lanzmann przy pracach nad filmem "Shoa"

W semestrze zimowym 1948/49 23-letni Lanzmann wykładał o antysemityźmie na nowo otwartym Wolnym Uniwersytecie w Berlinie. Kiedy powrócił do Paryża, pracował jako dziennikarz. Jego artykuł pt. „Niemcy za żelazną kurtyną” w „Le Monde” wzbudził zainteresowanie cenionego przez Lanzmanna filozofa Jean-Paula Sartre'a. Zaprosił on go do współpracy przy redagowaniu czasopisma „Les Temps Modernes”, którego wydawcą Lanzmann jest do dzisiaj.

Swój pierwszy liczący się film Lanzmann zrealizował w 1973 roku. Nosił on tytuł „Dlaczego Izrael?”. Ale rozgłos przyniósł mu monumentalny dokument „Shoa”.

Monumentalne, filmowe dzieło życia

Lanzmann rozpoczął zbieranie materiału do „Shoa” na początku lat 70-tych w Polsce. Przez 12 lat był w drodze, w poszukiwaniu żyjących ofiar Holocaustu. Rozmawiał z ofiarami i sprawcami. Finansowo wspierała go przy realizacji tego przedsięwzięcia rozgłośnia Westdeutscher Rundfunk (WDR). Celem Lanzmanna było jak najobszerniejsze uświadomienie opinii publicznej Holocaustu. Swoich protagonistów reżyser wiózł na miejsca zbrodni, w trakcie rozmowy prosi ich o wykonanie gestów, które wykonywali kiedyś. Każdy z nich gra sam siebie w opowiadanej historii.

Buchcover Das Grab des göttlichen Tauchers - Claude Lanzmann

Ostatnia publikacja Lanzmanna

Z 350 godzin skręconego materiału na film „Shoa”, zmontowano jeszcze kilka innych filmów. Film „Shoa” odniósł ogromny sukces światowy i był wielokrotnie nagradzany.

W swojej najnowszej książce pt. „Das Grab des göttlichen Tauchers”, która ukazała się w RFN w październiku 2015 roku, Lanzmann odnosi się do swojej pracy dziennikarskiej i pisarskiej. Porównuje swoją drogę życia z rysunkiem na okładce książki – nurka ze znanego antycznego fresku w grobowcu - nagiego mężczyzny skaczącego do wody.

„Wszystkie ważne decyzje, które podejmuję były skokiem na głowę, to były skoki z dużej wysokości w próżnię”. Wybór tekstów do publikacji ponownie ukazuje, jak ważnym i nonkonformistycznym kronikarzem był i jest do dzisiaj Claude Lanzmann.

Philip Jedicke / Barbara Cöllen