Brytyjska prasa: Al-Kaida planuje zamachy na 5 samolotów pasażerskich | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 02.12.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Brytyjska prasa: Al-Kaida planuje zamachy na 5 samolotów pasażerskich

Według brytyjskiego „Expressu” siatka terrorystyczna Al-Kaida planuje w Europie jeszcze przed Bożym Narodzeniem serię zamachów na samoloty pasażerskie. Z kolei FBI ostrzega przed zagrożeniem terrorystycznym IS w USA.

Heathrow Notlandung British Airways 24.05.2013

Komunikacja lotnicza to wrażliwy obszar pod względem bezpieczeństwa

Brytyjski „Express” donosi we wtorek (2.12) o przygotowywaniu zamachów terrorystycznych przeciwko Zachodowi i to nie przez Państwo Islamskie a Al-Kaidę. Gazeta powołuje się przy tym na ekskluzywne informacje z kręgów sił bezpieczeństwa.

Zgodnie z posiadanymi informacjami próba zamachu na Wielką Brytanię jest „prawie nie do uniknięcia”, zwłaszcza, że wychowani w Zjednoczonym Królestwie dżihadyści, wrócili już z Iraku i Syrii do kraju.

Pięć samolotów celem jednego zamachu?

Pracownik służby ochrony lotniska powiedział gazecie: „Poinformowano nas, że pięć samolotów pasażerskich ma być przed świętami Bożego Narodzenia celem zamachów”.

Terroryści z otoczenia Al-Kaidy mają szczególnie na oku loty z Wielkiej Brytanii do dużych miast w Europie.

IS szuka „bratnich dusz” w USA

Z kolei Federalne Biuro Śledcze FBI ostrzega armię amerykańską przed możliwymi atakami w USA Państwa Islamskiego (IS). W związku z tym wydano specjalny biuletyn, w którym kładzie się nacisk na okres przedświąteczny.

„Wielu wojskowych podróżuje w tym okresie w mundurach i dlatego są łatwo rozpoznawalni”, cytuje z biuletynu CNN.

Według eksperta ds. terroryzmu, IS poszukuje w USA „bratnich dusz” do dokonywania zamachów. Podobno IS przeczesuje w tym celu portale społecznościowe i podobne sieci.

We wspomnianym biuletynie wzywa się żołnierzy USA, by przyjrzeli się dokładniej swojej komunikacji w internecie. Mają szczególnie uważać na informacje, które „mogłyby zwrócić uwagę gotowych do przemocy ekstremistów”.

(dpa, afp) / Iwona D. Metzner