1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Ben Hodges: siedzibą dowództwa logistycznego NATO powinny być Niemcy

Nowe dowództwo logistyczne NATO powinno się znajdować w Niemczech, uważa dowódca sił lądowych USA w Europie generał Ben Hodges. W grę wchodzi jeszcze Polska.

Ben Hodges na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie (picture-alliance/(AP Photo/A. Keplicz)

Ben Hodges na defiladzie z okazji Święta Wojska Polskiego w Warszawie

– Trudno mi wyobrazić sobie kraj, który by się do tego bardziej nadawał – powiedział we wtorek (28.11.2017), na konferencji bezpieczeństwa w Berlinie dowódca wojsk lądowych USA w Europie generał Ben Hodges. Dla Stanów Zjednoczonych Niemcy i tak są w Europie odskocznią. – Większość naszych żołnierzy stacjonujących w Europie żyje w Hesji, Nadrenii-Palatynacie, Badenii-Wirtembergii i Hesji. Jesteśmy tam w domu – uzasadnił Hodges.

Chodzi o dowództwo logistyczne, jedno z nowych dowództw Sojuszu planowanych w ramach reformy struktur dowodzenia NATO. W jego gestii ma leżeć szybkie przemieszczenie w razie sytuacji kryzysowej wojsk i wyposażenia tam, gdzie będą one potrzebne. Zdaniem Hodgesa Niemcy jako siedziba tego dowództwa mogą znacznie przyspieszyć ich transport, choć jak przyznał „chwilowo nie wystarcza do tego zdolność przepustowa niemieckich kolei”. W ten sposób problemy transportowe występujące w Niemczech automatycznie by się przenosiły na sytuację w Polsce, Rumunii i Bułgarii, i opóźniały przemieszczanie wojsk na wschodnią flankę Sojuszu.

Generał Hodges zaproponował pośrednio, by rząd Niemiec przeznaczył na rozwiązanie tego problemu część pieniędzy z puli zwiększonych wydatków na obronność. – Podczas gdy niektóre narody zastanawiają się, na co wydać nadwyżki na obronność, cztery z moich priorytetowych tematów są związane z transportem – powiedział generał USA nawiązując do celu NATO, jakim jest zwiększenie nakładów na obronę co najmniej do 2 proc. PKB.

Reforma struktur NATO

Po aneksji Krymu przez Rosję i kryzysie na Ukrainie NATO rozpoczęło reformowanie swoich struktur. Po raz pierwszy od końca zimnej wojny koncentruje się znowu bardziej na obronie Sojuszu, niż na misjach zagranicznych, jak choćby w Afganistanie. W ramach tych reform mają powstać dwa nowe dowództwa: logistyczne, którego zadaniem jest szybkie przemieszczenie wojsk, uzbrojenia i sprzętu. Jest to obecnie problemem, bowiem po upadku żelaznej kurtyny Sojusz drastycznie zmniejszył wydatki na logistykę. Tymczasem w przypadku na przykład konfliktu z Rosją w kierunku wschodniej flanki Sojuszu musiałyby zostać przemieszczone wojska nie tylko z terenu Europy, ale też z USA.

Drugim w tych planach jest dowództwo atlantyckie, którego zadaniem byłoby koordynowanie współpracy marynarek wojennych m.in. w operacjach przemieszczania okrętów i ochronie dróg morskich. Jako siedziba tego dowództwa wchodzą w grę USA i Portugalia, natomiast logistycznego Polska i Niemcy.

Elżbieta Stasik / Reuters

 

Redakcja poleca

Linki