„Beethoven i nowe drogi”. Święto muzyki klasycznej nad Wisłą | Kultura | DW | 11.03.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

„Beethoven i nowe drogi”. Święto muzyki klasycznej nad Wisłą

Przed Wielkanocą Warszawa staje się międzynarodowym centrum muzyki poważnej. 12 marca rozpoczyna się 20 Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena.

Przewodni motyw tegorocznego święta klasyki brzmi „Beethoven i nowe drogi”. Zwłaszcza jedna z tych dróg jest frapująca. Prowadzi na warszawską Pragę, do Fabryki Trzciny. W dawnym budynku fabrycznym mieści się dziś klub, kultowe miejsce koncertów, dyskusji, spotkań. Zwykle gromadzi się tam kolorowe towarzystwo, tym razem przeważać będą eleganccy bywalcy filharmonii. W wieczornym koncercie w Fabryce Trzciny wystąpi zespół francuskiego klarnecisty Michela Lethieca. Muzycy zapraszają na program „Evening in New York” z przebojami z „West Side Story” Leonarda Bernsteina i „Porgy and Bess” George'a Gershwina.

Shanghai Quartet

Shanghai Quartet - jedna z gwiazd tegorocznej edycji festiwalu

Z różnych perspektyw

Mała rewolucja, jeśli przypomnieć motyw przewodni pierwszego Festiwalu, a mianowicie „Beethoven i poprzednicy”. Było to w roku 1997 w Krakowie, w 170. rocznicę śmierci twórcy Fidelia i IX Symfonii. Po siedmiu latach krakowskich organizatorzy przenieśli Festiwal do Warszawy. Przez dwa tygodnie poprzedzające Wielki Piątek odbywają się koncerty symfoniczne, kameralne i recitale; występują światowej sławy zespoły, dyrygenci i soliści. Kolejne edycje festiwalu ujmują dzieła Beethovena z różnych muzycznych perspektyw.

W tym roku wielbiciele muzyki klasycznej będą mieli okazję usłyszeć w koncercie inauguracyjnym wykonawców Filharmonii Narodowej pod batutą Jacka Kaspszyka. W programie: Fantazja Beethovena na chór, orkiestrę i fortepian oraz IX Symfonia. Niespodzianką będzie powtórzenie koncertu inauguracyjnego w niedzielę 13 marca w tym samym wykonaniu.

Elzbieta Penderecka

Elżbieta Penderecka kieruje Wielkanocnym Festiwalem Ludwiga van Beethovena

Straszno-śmieszna niespodzianka

Bohaterami 20. Festiwalu będą znakomite orkiestry, wśród nich Tonhalle z Zurychu (po raz pierwszy w Polsce) z wirtuozem fortepianu Yefimem Bronfmanem. Wydarzeniem będzie także występ Orkiestry Symfonicznej NDR z Hamburga z dyrygentem Krzysztofem Urbańskim i legendarnym barytonem Thomasem Hampsonem.

W przeglądzie dużych zespołów muzycznych wystąpi też Santander Orchestra pod batutą Jerzego Maksymiuka, z jedynym polskim finalistą XVII Międzynarodowego Konkursu im. Fryderyka Chopina, Szymonem Nehringiem. I jeszcze jedna rewia – wysoko cenionych na światowej mapie kultury kwartetów smyczkowych, m.in. Emerson String Quartet, Shanghai Quartet oraz Szymanowski Quartet.

W myśl tradycyjnej prezentacji mało znanych lub zapomnianych oper tym razem zostanie zrealizowany pomysł straszno-śmieszny. Będzie to koncertowa wersja dwóch jednoaktówek: tragedii „Jeźdźcy ku morzu” Ralpha Vaughana Williamsa oraz komedii „Oberża pod dzikiem” Gustava Holsta. Również i w tym roku nad projektem czuwa dyrygent Łukasz Borowicz.

"Pasja" w rocznicę prawykonania

Niezwykłe wydarzenie czeka melomanów w finale tegorocznej edycji festiwalu. W 50. rocznicę prawykonania w Wielki Piątek w Filharmonii Narodowej zabrzmi „Pasja według św. Łukasza" Krzysztofa Pendereckiego. Międzynarodową grupę solistów i zespołów poprowadzi sam kompozytor. Przed rokiem festiwal zamykało polskie prawykonanie innego utworu Pendereckiego – kompozycji „Dies illa”. Utwór powstał w setną rocznicę wybuchu I wojny światowej.

Festiwal to nie tylko święto muzyki klasycznej. W tym czasie nadarza się bowiem okazja, by obejrzeć manuskrypty muzycznych geniuszy – Beethovena, Mozarta, Haydna i innych. W Bibliotece Jagiellońskiej, otwarta jest wystawa oryginalnych dzieł wielkich kompozytorów. Jak widać, festiwal nie zerwał wszystkich więzi z Krakowem.

Michał Jaranowski