1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Awantura o toalety dla muzułmanów. Wypaczenie integracji?

Jeden z ośrodków kultury w centrum Kolonii chce urządzić „odmienne kulturowo ubikacje” dla muzułmanów. Jedni ideę popierają, inni się z niej naśmiewają.

Integracja uchodźców w Niemczech wcale nie jest prosta. Muszą nauczyć się obcego języka, znaleźć pracę, przystosować do życia w obcym społeczeństwie. Poza tym wśród Niemców zmieniły się nastroje wobec uchodźców. Już nie ma takiej otwartości wobec nich jak jeszcze przed dwoma laty. Zamachy terrorystyczne i doświadczenia z integracją, która bynajmniej nie przebiega gładko, stłumiły optymizm.

W takich warunkach rozgorzała dyskusja wobec planów popularnego kolońskiego ośrodka kultury Alte Feuerwache. Jego kierownictwo postanowiło urządzić „odmienne kulturowo ubikacje”, przede wszystkim z myślą o muzułmanach. Ma być to ubikacja, w której zamiast muszli klozetowej jest tylko otwór w podłodze; zamiast papieru toaletowego wąż do podmywania się.

Köln, Alte Feuerwache, Express-Zeitung über WC-Pläne (DW/Milan Gagnon)

W kolońskiej prasie zawrzało: "Integracja nie odbywa się w ubikacji"

Jak w domu

Decyzja centrum podgrzała i tak już gorącą dyskusję na temat integracji. Po tym, jak doniosła o tym lokalna prasa, zawrzało w Internecie. Opinie były podzielone. Pukano się w głowę, wyrażano totalny sprzeciw, albo zrozumienie i poparcie dla pomysłu.

Tego rodzaju ubikacje Europejczycy znają przede wszystkim z Francji czy Turcji i jej model odpowiada raczej temu, co jest przyjęte w krajach muzułmańskich –  podkreśla Konrad Mueller z kierownictwa Alte Feuerwache. – Chcemy, żeby ludzie z tamtego kręgu kulturowego poczuli się jak u siebie w domu.

Zaznacza przy tym, że przy instalowaniu toalety należy zwracać uwagęna to, żeby spływ nie był skierowany na południowy wschód. – Nie można bowiem robić kupy wypinając się na Mekkę – podkreśla bezpardonowo.

Hocktoilette (picture-alliance/dpa/K. Nietfeld)

Tak wyglądać miałaby z grubsza "odmienna kulturowo ubikacja

Reakcje w Kolonii

Temat ten komentowali także lokalni politycy. – Odebrało mi mowę – przyznaje Uli Breite, jeden z liderów kolońskich Wolnych Demokratów (FDP). – My jako liberałowie popieramy oświecenie i postęp. Takie ubikacje to zacofanie. Istotą integracji jest to, że ludzie przybywający do nas zaczynają dopasowywać się do naszych zwyczajów.

Także liderka kolońskich Zielonych Kirsten Jahn nie może tego pojąć. – Co to za bzdura! Kierownictwo Feuerwache uzurpuje sobie prawo do decyzji, jak ludzie będą w ubikacji załatwiać swoje potrzeby? To jest po prostu śmieszne i nie ma nic wspólnego z wiarą.

Köln, Alte Feuerwache-Hof (DW/Milan Gagnon
)

Pomysł ośrodka kultury Alte Feuerwache wywołał kontrowersyjną debatę na temat zasadności budowy w Niemczech toalet dla muzułmanów.

Uczyć się od innych kultur

Kierownictwo ośrodka kultury broni natomiast swojej decyzji. – Nie ma w tym nic złego i nie ma to nic wspólnego z postawą naiwnej przychylności wobec imigrantów. Nasze centrum wspiera relacje interkulturowe i stara się, by ludzie różnych kultur nawiązali tu dialog i respektowali się pomimo różnego pochodzenia i poglądów. Poza tym kwestia toalet nie należy do najpilniejszych problemów integracji – wyjaśnia Mueller.

Dlatego jego zdaniem całe poruszenie z tego powodu jest przesadzone. Jest cały szereg innych i ważniejszych zadań, które trzeba wspólnie rozwiązać, jak np. organizacja kursów doszkalających dla setek tysięcy muzułmanów. Jego zdaniem fakt, że urządzenie takiej ubikacji za naprawdę niewielkie pieniądze, spowodowało aż takie poruszenie, jest jego zdaniem przejawem islamofobicznych tendencji. – Można sobie wyobrazić jaką wrzawę wywołałyby plany budowy większego meczetu – podkreśla Mueller. 

USA Guggenheim Museum - Toilette America aus Gold von Maurizio Cattelan (picture-alliance/dpa/C. Horsten)

Artysta Maurizio Cattelan miał pomysł na sedes ze szczerego złota

Temat w walce wyborczej?

W rozpoczętej właśnie gorącej fazie walki wyborczej kilku polityków zbija na tym temacie kapitał polityczny. Szydzą oni, że za genderowym pomysłem pisuarów dla kobiet, teraz przyszedł czas na specjalne ubikacje dla muzułmanów. – Można odnieść wrażenie, że Niemcy nie mają innych problemów – szydził jeden z heskich polityków AfD (populistyczna Alternatywa dla Niemiec, DW).

Zdaniem Ahmeda Awaimera z Centralnej Rady Muzułmanów w Niemczech, cały spór o ubikacje należałoby wykluczyć z walki wyborczej. To gorący i drażliwy temat i nie jest godny tego, by poruszać go na wiecach wyborczych. Ma on nadzieję, że politycy powstrzymają się od poruszania go.

Reakcje ze świata arabskiego

W świecie arabskich internautów temat ten wywołał także kontrowersyjną debatę.

„Muzułmanie z krajów Zatoki Perskiej korzystają nawet z ubikacji dekorowanych złotem” – napisał jeden z użytkowników na Facebooku Deutsche Welle, żartując, że Niemcy powinni także to uwzględnić.

Osama Saadallah nie rozumie całego poruszenia. „Dlaczego wszyscy tak się złoszczą na pomysł wybudowania takiej ubikacji” – pyta. „Można je spotkać przecież także w innych krajach Europy. Nie opłaca się prowadzić świętej wojny o toalety. Każdy może się wypróżniać jak chce – ważne, żeby mu było wygodnie”.

„O co chodzi w tej całej debacie” – pyta Ahemd Habra. „Czy muzułmanie nie mają prawa do życia w demokratycznych krajach, w których szanuję się prawa człowieka”.

„Te toalety nie mają nic wspólnego z islamem” – pisze Tarekh Jishi. „Ten rodzaj ubikacji to przeżytek. Nawet jeżeli ktoś z nich jeszcze korzysta, nie oznacza to wcale, że te toalety mają jakikolwiek związek z islamem”. „Niemcy zmieniły się od czasu, gdy przybywają tu uchodźcy” – zauważa Magdi Attaw. „Zaczynają kłócić się nawet ubikacje”.

Khalid Salameh / Małgorzata Matzke