1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Austria naciska na Niemcy. Mają przyjąć górną kwotę uchodźców

Na kilka dni przed drugim szczytem UE-Turcja ws. kryzysu migracyjnego rząd w Wiedniu naciska na Berlin. Kanclerz Austrii Werner Faymann domaga się, by Niemcy wprowadziły u siebie górny limit przyjmowanych uchodźców.

Österreich Werner Faymann PK in Wien

Kanclerz Austrii Werner Faymann

Jak oświadczył w niedzielę (13.03.16) szef austriackiego rządu w wywiadzie dla dziennika Österreich („Austria”), „dopiero gdy Niemcy określą górny limit przyjmowanych uchodźców z regionów kryzysowych, opanujemy kryzys migracyjny”. Stosownie do rozwiązań wprowadzonych w Austrii, Niemcy powinny przyjmować 400 tys. uchodźców rocznie.

Napięcia przed szczytem

Przed przewidzianym na nachodzący czwartek i piątek (17-18.03.16) szczytem w Brukseli rośnie sprzeciw wobec projektu porozumienia ws. uchodźców. Po wątpliwościach ze strony Austrii, także Francja zgłosiła zastrzeżenia wobec zbyt daleko idących ustępstw wobec Turcji. Jak ostrzegł prezydent Francois Hollande - „nie może dojść do żadnych ustępstw w kwestii przestrzegania praw człowieka oraz liberalizacji ruchu bezwizowego z państwami UE”.

Grenze Griechenland Mazedonien Flüchtlinge in Idomeni

Obóz dla uchodźców w Idomenii pęka w szwach

Na pierwszym szczycie w Brukseli 6 i 7 marca, przywódcy państw członkowskich UE i Turcji porozumieli się ws. wprowadzenia środków zapobiegania nielegalnej migracji. W myśl tego projektu Grecja będzie odsyłać do Turcji wszystkich nielegalnych migrantów, którzy dotarli z jej terytorium do jednej z greckich wysp na Morzu Egejskim. W zamian za to UE miałaby przejąć pewną liczbę migrantów z tureckich obozów dla uchodźców i przyśpieszyć wprowadzenie ruchu bezwizowego dla obywateli Turcji oraz udzielić pomocy finansowej na poprawę sytuacji bytowej uchodźców przebywających na jej terytorium.

Niepokojące pogłoski

Według hiszpańskiej gazety „El Pais” te zasady mają ulec zmianie ze względu na sprzeciw ws. odsyłania z Grecji do Turcji nielegalnych uchodźców z Syrii, którzy dotarli do jednej z greckich wysp. Bruksela nie potwierdziała tych informacji. Z dyplomatycznych kręgów unijnych dochodzą opinie, że lepszym rozwiązaniem byłoby zaliczenie Turcji do grupy bezpiecznych krajów pochodzenia. Pozwoliłoby to na odesłanie do Turcji także uchodźców, którzy zostali już zarejestrowani w Grecji i złożyli tam wniosek o azyl.

O porozumienie z Turcją zabiega przede wszystkim kanclerz Angela Merkel. Według tureckiej agencji prasowej, powołującej się na informacje z kręgów rządowych, premier Turcji Ahmet Davutoglu na prośbę kanclerz Niemiec rozmawiał z nią telefonicznie o sprawach, które zostaną poruszone na drugim szczycie UE-Turcja.

Zamknąć trasy alternatywne

Po zamknięciu tzw. „szlaku bałkańskiego” coraz częstsze stają się także żądania zamknięcia alternatywnych tras dla uchodźców. – To, co zrobiliśmy ze szlakiem bałkańskim, zrobimy z trasą wiodącą przez Morze Śródziemne. Oznacza to, że minął okres przepuszczania uchodźców do Europy Środkowej, niezależnie od wybranej przez nich trasy – oświadczył tabloidowi „Bild am Sonntag” minister spraw zagranicznych Austrii Sebastian Kurz.

Władze Austrii planują wprowadzenie kontroli granicznych na granicy z Włochami. Jak powiedziała gazecie „Wet am Sonntag” minister spraw wewnętrznych Austrii Johanna Milk-Leitner:„obok przejścia w Spielfeld na granicy ze Słowenią przewidywane jest wprowadzenie kontroli na naszych pozostałych 12 przejściach granicznych”.

Gazeta „Welt am Sonntag” pisze też, że w poniedziałek spotkają się eksperci 28 państw unijnych, by pracować nad wprowadzeniem przyśpieszonej procedury azylowej. Jak poinformowała rzeczniczka KE, główną rolę w przenoszeniu z Turcji do UE uzgodnionej liczby uchodźców miałoby odegrać biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Bezwizowy ruch z Turcją „gorzką pigułką”

Magazyn „Focus” poinformował, że szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere zrezygnował ze stawiania oporu przed przyznaniem obywatelom Turcji prawa do wjazdu bez wizy na teren UE. Jak powiedział: ruch bezwizowy jest wprawdzie „gorzką pigułką” dla UE, ale „damy sobie z tym radę”.

dpa / Alexandra Jarecka