1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

1945: Klęska. Wyzwolenie. Nowy początek.

45 mln ofiar wojennych w Europie, z tego 13 mln bezpośrednio w wyniku zbrodni nazistowskich - tak wyglądał rezulat II wojny światowej. Niemieckie Muzeum Historyczne w Berlinie (DHM) stara się to podsumować.

W centrum wystawy pt. "1945: Klęska. Wyzwolenie. Nowy początek" znajdują się losy 36 świadków 1945 roku z dwunastu krajów. Ekspozycja próbuje w namacalny sposób naświetlić sytuację w Europie po zakończeniu wojny.

Jedna z historii opowiada o losach Ernsta Kohlmanna, który przeżył wojnę, bo był jednym z 10 tys. żydowskich dzieci, które trafiły wcześniej do tzw. „transportów dziecięcych” i opuściły Niemcy. Ostatniego dnia wojny miał okazję zabrać się samolotem z dwoma zaprzyjaźnionymi amerykańskimi oficerami, którzy lecieli nad Kolonią - jego rodzinnym miastem. Kiedy przelatywali nad „jego” ulicą nie wiedział jeszcze, że jego rodzice zostali cztery lata wcześniej zamordowani.

Deutschland Ausstellung 1945. Niederlage. Befreiung. Neuanfang

Fotografia szkolna z Leningradu

Innym przykładem jest przedwojenna fotografia szkolna z Leningradu, która ilustruje losy klasy, w której uczyła się Larisa Popowiczenko. Jako 14-latka wróciła w 1945 r. do Leningradu i wtedy się okazało, że z 32 dzieci jej klasy tylko ośmioro przeżyło wojnę. – To bolesne, kiedy na to zdjęcie spoglądam, przyznała na otwarciu wystawy 84-latka. - Ale cieszę się, że ono tu jest, bo podtrzymuje pamięć o moich koleżankach i kolegach.

Zniszczona Warszawa i utracone Kresy

Wystawa poświęca też uwagę Polsce. Zaraz przy wejściu prezentowane są na ekranie fragmenty filmów obrazujące zniszczenia Warszawy. Ekspozycja opowiada m.in. o Józefie Cyrankiewicza, polskich żołnierzach oraz o przesunięciu granic na wschód.

W jednej z witryn są eksponaty pokazujące prace Stanisława Bobra – polskiego fotografa, który razem z rodziną musiał opuścić w 1945 roku rodzinny Stanisławów i trafił do Opola. Miał przy sobie aparat fotograficzny, którym dokumentował ucieczkę. - Był jednym z ponad miliona Polaków, którzy musieli opuścić ojczyznę, powiedziała na otwarciu jedna z kuratorek Babette Quinkert i zwróciła uwagę, że "mało kto w Niemczech wie, że 13 milionów ofiar nazistowskich zbrodni pochodzi ze wschodniej Europy – z Ukrainy, Białorusi, krajów bałtyckich oraz z Polski". Dodała: - Równie mało wiemy o przesunięciu granic w tej części Europy. Nie tylko miliony Niemców, ale i Polaków musiały opuścić swoje domy.

Kogo ukarać

Deutschland Ausstellung 1945

Wystawa w DHM opowiada także o losach państwa polskiego po 1945 roku

Na otwarciu wystawy minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier powiedział, iż "Niemcy mają szczególny stosunek do roku 1945". - Nie wolno tutaj o tym zapomnieć, że nasze wyzwolenie jest nierozłącznie związane z naszą odpowiedzialnością. Dwa słowa, które naznaczają wszystkie powojenne pokolenia brzmią: „nigdy więcej!” - powiedział polityk SPD.

Ekspozycja zwraca uwagę na ten problem, zwłaszcza w Niemczech i Austrii, w których wciąż on powraca. Pytanie: kto ma być ukarany? - staje się centralnym pytaniem jednej z głównych części wystawy. Urzędnik średniego szczebla, który trzymał się litery prawa i umożliwiał systematyczną grabież Zydów? A może artystka, która umieszczała antysemickie ilustracje w gazetach i książkach dla dzieci? A co z przemysłowcem zbrojeniowym, który zatrudniał tysiące robotników przymusowych?

Wystawa pokazuje, jak różnie obchodzono się ze zbrodniarzami wojennymi. Babette Quinkert mówi: - W Niemczech większość społeczeństwa długo nie wykazywała woli krytycznego rozrachunku z przeszłością. Wystawa pokazuje też, że w Polsce dość szybko, bo już w 1947 roku odbyły się pierwsze tzw. procesy oświęcimskie, w których większość oskarżonych skazano na karę śmierci.

Wszędzie straty, ale różne

Deutschland Ausstellung 1945

Stanisław Bober - fotograf ze Stanisławowa

Eksponaty i opisy uświadamiają też, jak różne były powojenne wyzwania w różnych krajach. Niemcy przegrali wojnę i musieli zapłacić za to utratą suwerenności kraju, który zajęli alianci i podzielili go na cztery strefy wpływu, a następnie na dwa kraje - NRD i RFN. Polska natomiast leżała w 1945 roku w gruzach i przeżyła szybką stalinizację przez Związek Radziecki - opowiada wystawa w DHM. Ale i w Wielkiej Brytanii - jednym ze zwycięskich mocarstw - tuż po wojnie panowała skrajna bieda. Wystawa obrazuje sytuację w dwunastu krajach, m.in. w Norwegii, Austrii, Czechosłowacji, Danii, Luksemburgu, Holandii, Belgii i Francji.

Ekspozycja ukazuje też wymiar strat. Przez sześć lat wojna pochłonęła w Europie 45 milionów ofiar, a na świecie ponad 60 milionów. 13 mln to bezpośrednie ofiary nazistowskich zbrodni. Po zakończeniu wojny w Europie żyło 20 mln sierot, 7 mln uwolnionych robotników przymusowych i ok. 400 tys. wyzwolonych więźniów obozów koncentracyjnych. #link#

Wystawa w DHM jest czynna codziennie i potrwa do 25 października.

Róża Romaniec, Berlin